Reklama

Most przestał istnieć w niespełna 4 sekundy

Błyskawicznie? To za mało powiedziane.

Most przestał istnieć w niespełna 4 sekundy Fot. Toutube
Tagi: azja
Reklama

- To nie był ten most... – powiedział, nie dowierzając temu, co widzi na planie, producent filmu „Klęska”. - Tak, ten. Był - odparł mu prosto w oczy II reżyser, który podniósł czapkę przed rozpoczęciem zdjęć, zapominając, że to znak, na który czekali saperzy.

Któż nie zwijał się ze śmiechu, oglądając tę kultową już scenę z „Nic śmiesznego” Marka Koterskiego? Co prawda w tym przypadku nie było mowy o pomyłce, ale skojarzenia nasuwają się same. Azjaci jednak nieprzypadkowo słynną z precyzji. W końcu niszczą jeszcze szybciej, jak budują. A budują błyskawicznie.

 

Zobacz także: 5 z największych kontrolowanych wyburzeń

 

Most Nanhu na Tajwanie służył niemal 40 lat, a zniknął w niecałe cztery sekundy. Inżynierowie rozłożyli ładunki i i mgnieniu oka zniszczali całą konstrukcję, by na jej miejsce mogła stanąć nowa. Wyburzony most oddano do użytku w 1978 r.

 

Gdy pociąg nagle wjeżdża do twojego bloku

Gdy pociąg nagle wjeżdża do twojego bloku - zdjęcie 1

1/5

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama