Reklama

Jak wygląda chiński Black Friday?

Rozmach – to słowo definiuje Singles’ Day, święto konsumpcji we współczesnych Chinach

Jak wygląda chiński Black Friday? Kadr z filmu/ Youtube
Reklama

Jeff Bezos dopiął swego – Amazon kupił prawa do stworzenia serialu bazującego na „Władcy Pierścieni” za ponad 200 milionów dolarów. Tymczasem jego chiński odpowiednik – Jack Ma, najbogatszy Chińczyk i założyciel Alibaba Group, właściciela jednej z największych platform e-commerce na świecie – nie pierwszy raz w tym roku pokazał, że potencjał Chin pozwala na równie spektakularne akcje i wydarzenia.

Rozwijany od 8 lat Dzień Singli przynosi obroty w wysokości 25,3 miliarda dolarów, z czego 90% zakupów dokonywanych jest przez urządzenia mobilne. To trzykrotnie więcej niż w przypadku amerykańskiego Czarnego Piątku i Cyfrowego Poniedziałku razem wziętych! To mówi wiele nie tylko o olbrzymim potencjale chińskiego rynku, ale również o odbiorcach – młodych Chińczykach, których mobilność i siła nabywcza skłoniły luksusowe marki do dynamicznych prób zdobycia azjatyckiego rynku. Pisaliśmy o tym w jednym z naszych artykułów. Alibaba to nie tylko odpowiednik Amazona i największy e-commerce w Chinach, to również – podobnie jak Facebook i Google – właściciel gigantycznych woluminów danych o nawykach konsumenckich i stylu życia ponad 500 milionowej rzeszy ludzi.

Singles Day, czy też Double Eleven (11.11), jak inaczej nazywa się wydarzenie, oprócz zniżek sięgających 90% ceny towaru przyciąga uwagę młodych Chińczyków gościnnymi występami zachodnich celebrytów, takich jak Pharrell Williams, Maria Sharapova czy Nicole Kidman. Sprawdźcie, jak wygląda konsumpcyjna sielanka po chińsku: 

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama