Selfie zabiło ponad 250 osób od 2011 roku
Fot: iStock

Selfie zabiło ponad 250 osób od 2011 roku

Złe wieści – wygląda na to, że naukowcy wciąż nie odkryli szczepionki, która mogłaby nas uratować przed postępującą epidemią.
09.10.2018

W ostatnich dniach poznaliśmy sporo raportów, od których włos jeży się na głowie – IPCC (Międzynarodowy Zespół ds. Klimatu) alarmuje, że na ratowanie Ziemi przed ekologiczną katastrofą zostało nam 12 lat, w całej Europie rośnie też liczba przypadków śmiertelnych związanych z odrą. Kolejne badanie pokazuje również inną, powoli rozwijającą się epidemię – śmierć w czasie robienia selfie. Od 2011 zanotowano ponad 250 podobnych przypadków.

Indie, Rosja i USA na podium 

Wśród krajów, gdzie najczęściej dochodzi do tragicznych w skutkach prób stworzenia idealnego autoportretu, niekwestionowanym liderem są Indie, gdzie zginęło 159 osób. Kolejne państwa na liście to Rosja, Stany Zjednoczone i Pakistan.

Łatwo potraktować problem wzruszeniem ramion, jednak jak przekonują autorzy raportu, ich badania to zaledwie czubek góry lodowej. Policyjne i medyczne statystyki nie odnotowują bowiem w większości przypadków nieudanego selfie jako przyczyny śmierci – zazwyczaj wystarcza rubryka „wypadki drogowe i inne”. Ale nawet oficjalne informacje pokazują, jak szybko rośnie problem. W 2011 roku odnotowano zaledwie 3 przypadki śmierci z powodu selfie, w 2016 – aż 98.

Strefy bez selfie 

Zdecydowanie częściej podczas robienia sobie zdjęć giną mężczyźni (72% przypadków), a średnia wieku ofiar to prawie 23 lata. Epidemia sprawia, że coraz więcej miejscowości turystycznych wprowadza „strefy bez selfie” – zwłaszcza w Indiach. W Mumbaju jest ich 16, w stanie Goa – 24.

Źródło: Dazeddigital

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie