8chan znika z Internetu. Strona oskarżana jest o wspieranie terrorystów
Kolejna strzelanina w USA, tym razem w centrum handlowym w El Paso w stanie Teksas, pochłonęła 22 ofiary śmiertelne/ fot. Starstock

8chan znika z Internetu. Strona oskarżana jest o wspieranie terrorystów

Po strzelaninie w El Paso zamknięcia strony domagał się m.in. jej twórca i były właściciel, Fredrick Brennan.
06.08.2019

Kolejna strzelanina w USA, tym razem w centrum handlowym w El Paso w stanie Teksas, pochłonęła 22 ofiary śmiertelne. Masakra ściągnęła falę krytyki na serwis 8chan, gdzie sprawca przed zamachem opublikował swój rasistowski „manifest”. To nie pierwszy raz, kiedy strona jest oskarżana jest o bycie tubą propagandową dla zbrodniarzy – wcześniej na forum swoje listy otwarte i pełne nienawiści oświadczenia publikowali tu m.in. sprawcy ataku na synagogę w Poway oraz meczety w Christchurch w Nowej Zelandii. Ostatni atak przelał czarę goryczy – ze współpracy z 8chanem zrezygnował dostawca usług sieciowych, firma Cloudfare, która m.in. umożliwiała ochronę strony przed atakami DDoS. Obecnie strona jest nieaktywna.


Czytaj też: Benjamin Brafman, obrońca Michaela Jacksona, Martina Shkreliego i Jaya-Z wyspecjalizował się w przestępstwach białych kołnierzyków. Jego kancelaria zajmuje się m.in. sprawami udostępniania dziecięcej pedofilii. Ale bronienie Harveya Weinsteina okazało się wyzwaniem trudniejszym niż wszystkie poprzednie…

Od wolności słowa do inceli

Pytanie, na jak długo, bo do tej pory 8chan unikał poważniejszych konsekwencji. Założony przez Fredricka Brennana w 2013 roku serwis miał być odtrutką na ograniczanie wolności słowa w Internecie oraz wyrazem sprzeciwu wobec postępującej inwigilacji, ale wkrótce stał się przystanią dla wszelkich ekstremizmów. „Wolność słowa” zaowocowała umieszczaniem na tablicach forum dziecięcej pornografii i wątków przesyconych rasizmem, mizoginią i nienawiścią, szerzeniem teorii spiskowych, a także wytworzeniem specyficznych sieciowych subkultur, takich jak „incele”, zrzeszających mężczyzn przekonanych o tym, że są pozbawieni życia seksualnego w wyniku feministycznej zmowy.  

Jeszcze mroczniejsza strona Internetu

O zamknięcie 8chana apelował w ostatnich dniach sam Fredrick Brennan, który w 2014 roku odciął się od działalności forum. Strona trafiła wówczas w ręce Jima Watkinsa, byłego żołnierza, który obecnie prowadzi… farmę świń na Filipinach. Teraz, po interwencji Cloudfare i nacisku opinii publicznej serwis trafił do „podziemia” i jest dostępny jedynie w tzw. dark webie, czyli obszarze Internetu dostępnym jedynie dla osób korzystających z przeglądarki Tor.  

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie