Rosjanie, pizza, tatuaże i marketingowa wpadka Domino’s
Instragram @horeca_synergy, @redrumtatoo, @detskie_fotki

Rosjanie, pizza, tatuaże i marketingowa wpadka Domino’s

Sieć restauracji obiecała 100 pizz rocznie przez 100 lat w zamian za tatuaż z logiem firmy. Aż dziwne, że nikt nie powstrzymał tej nieuchronnej wizerunkowej katastrofy…
07.09.2018

Rosyjski oddział Domino’s Pizza wpadł na bardzo niecodzienny sposób promocji swojej marki: wszyscy ci, którzy postanowią poświęcić kawałek swojego ciała na tatuaż z logo restauracji, otrzymają sto pizz rocznie przez najbliższe 100 lat - oczywiście zupełnie za darmo. Jedynym warunkiem było wstawienie zdjęcia tatuażu na oficjalny Instagram Domino’s. 

Czytaj też: Tom Hardy przegrał zakład z Leonardo DiCaprio i musiał zrobić tatuaż. Efekt jest naprawdę okropny 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Domino's Pizza Россия (@dominospizzarussia)

5 dni zamiast 2 miesięcy

Organizatorzy akcji nie spodziewali się jednak, że w ciągu kilku dni ludzie dosłownie zaleją profile Domino’s zdjęciami tatuaży. Odzew zaskoczył marketingowców do tego stopnia, że choć cała akcja miała potrwać od 31 sierpnia 2018 do 31 października 2018, to zakończono ją już 4 września. Po pięciu dniach. 

Przestroga na 100 lat

Organizatorzy nie mogli jednak wymigać się od odpowiedzialności za konkurs, więc ostatecznie ogłosili, że 100 sztuk darmowej pizzy rocznie przez najbliższe 100 lat otrzyma jedynie 350 pierwszych osób. A to i tak dużo, naprawdę dużo – w końcu mówimy o 3,5 miliona placków. Ciekawe tylko, co z tymi wszystkimi, którzy zafundowali sobie na ciele charakterystyczne domino, ale nie załapali się do ograniczonej puli szczęśliwców. Marnym pocieszeniem może być dla nich to, że stali się żywym dowodem na to, że nieprzemyślane akcje marketingowe mogą zaszkodzić zarówno markom, jak i konsumentom. A żałować można nawet przez cały wiek.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie