BackRoom Bar – miejsce, którego brakowało na koktajlowej mapie Polski
Fot: mat. prasowe

BackRoom Bar – miejsce, którego brakowało na koktajlowej mapie Polski

Jazz, art deco i doskonałe koktajle to Ameryka lat 30-tych w pigułce. To wszystko znajdziesz w BackRoom Bar. To lokal, gdzie Martinez czy Last Word będą smakowały jak dawniej. A do tego autorska, inspirowana klasyką karta przygotowana przez jeden z najlepszych w kraju zespołów barmańskich.
10.10.2018

Warszawskie Śródmieście, Koszykowa, stara kamienica wzniesiona pod koniec XIX w., a w niej niesztampowy lokal. Przechodząc przez próg BackRoom Baru, wchodzisz w serce Ameryki lat 30-tych.: przydymione światło, wysublimowane piękno stylu art deco, delikatnie sączący się jazz i sedno tego miejsca, czyli koktajle. BackRoom Bar to jedyne miejsce w Polsce, które jak wehikuł casu przeniesie cię prosto do złotej ery koktajli.

Hołd dla klasyków sztuki koktajlowej 

Lata 30-te to czas, kiedy rodziła się kultura koktajlowa, a koktajle takie jak nowojorski Manhattan czy nowoorleański Sazerac stały się fundamentem, na którym powstawały kolejne. Zapomniane w latach 70-90-tych, powróciły triumfalnie w ostatniej dekadzie. Każde miasto aspirujące do tego, aby zaistnieć na koktajlowej mapie świata, ma przynajmniej jeden taki lokal, który przede wszystkim kartą drinków, ale też klimatem nawiązywałby do barmańskich początków. Najwyższy czas, aby także Warszawa miała takie miejsce. Zależało nam na tym, aby odtworzyć tę niepowtarzalną atmosferę,  tak aby prawdziwych klasyków sztuki koktajlowej można było spróbować o otoczeniu, w którym smakują najlepiej – wyjaśnia Hubert Olczak, jeden z właścicieli BackRoom Baru.

Dla wielu miłośników miksologii to właśnie sposób przygotowania klasycznych koktajli jest papierkiem lakmusowym umiejętności barmana. Koniaki, whisky, wermuty, absynty to wymagające składniki – każdy z nich ma swój wyrazisty, złożony charakter, który tylko pod ręką dobrego barmana może połączyć się z innymi, tak aby uzyskać idealny wytrawny balans.

Czas barmanek 

Ale BackRoom Bar to nie tylko klasyka w najczystszym wydaniu, to także przełamywanie schematów i wyznaczanie trendów. Nie chodzi tylko o autorską kartę koktajli, pełną nietypowych, często zaskakujących połączeń smaków, aromatów i faktur. Przede wszystkim o autorkę tejże karty – Ulę Trochimiuk – pierwszą w Polsce kobietę stojącą za sterami baru, jak i całego lokalu, która udowadnia, że dotychczas zdominowany przez mężczyzn świat pod wodzą barmanki może nabrać nowych, nieprzewidywalnych kształtów. Jeden z niekwestionowanych klasyków koktajlowych to hanky panky, stworzony przez pierwszą na świecie szefową światowej klasy baru – American Bar hotelu Savoy w Londynie - Adę Coleman ponad 100 lat temu. Jest to na pewno wielka frajda, ale też odpowiedzialność pójść w jej ślady i być pierwszą kobietą nad Wisłą zarządzającą koktajl barem od A do Z – daje Ula.

Otwarcie BackRoom Bar już w piątek 12 października 2018 r., ul. Koszykowa 49a.

Więcej informacji na FB pod adresem https://www.facebook.com/BackRoomWarsaw/

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie