Reklama

Gigant wyjechał z hangaru. Nowy największy samolot świata

Tych liczb nikt nie zakwestionuje.

Gigant wyjechał z hangaru. Nowy największy samolot świata Fot. Stratolaunch Systems Corp
Tagi: samolot
Reklama

Wyglądana to, że radziecki, dziś używany przez Ukraińców, Antonov AN-225 Mrija bezpowrotnie straci koronę największego samolotu świata. Będzie musiał ustąpić nie byle jakiej maszynie. Z hangaru na testy tankownia wyjechał Stratolaunch, który ma wynosić na niższą orbitę ziemską rakiety z satelitami. Za projektem stoi Paul Allen, współzałożyciel Microsoftu.

 

Zobacz także: Nagranie lądowania polskiego pilota podbiło sieć

 

Liczby w opisie gigantycznego samolotu robią wrażenie - 117 m rozpiętości skrzydeł, 28 kół w podwoziu, 226 ton wagi przy pustych zbiornikach i aż 589 ton przy pełnym obciążeniu. Maszyna przewyższa czteropiętrowy blok. Żeby ten kolos mógł wznieść się w powietrze, potrzebuje aż sześciu silników zwykle montowanych w boeingach 747.

 

Sensem całego przedsięwzięcia są oczywiście pieniądze. Twórcy projektu szacują, że Stratolaunch ma być o wiele tańszy w eksploatacji niż tradycyjne pionowe starty rakiet z satelitami. Na poparcie tych słów firma Stratolaunch Systems Corp wskazuje zdolność maszyny do operowania ze zwykły lotnisk.

 

Na pierwszy lot testowy będziemy musieli jeszcze zaczekać. Prawdopodobnie odbędzie się dopiero w 2019 r. 

Stratolaunch - nowy największy samolot świata

Fot. Stratolaunch Systems Corp

1/10

Fot. Stratolaunch Systems Corp
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama