Stylowy design i komfort użytkowania w jednym – test golarki elektrycznej Braun Series 5

Stylowy design i komfort użytkowania w jednym – test golarki elektrycznej Braun Series 5

Jeśli zawsze mieliście poczucie, że musicie wybierać między wygodą golenia a eleganckim wyglądem golarki, to Braun Series 5 udowadnia, że te dwie rzeczy mogą iść ze sobą w parze.
20.08.2018

Zacznijmy od podstaw, bo Braun Series 5 to golarka elektryczna wyposażona w naprawdę sporo różnych bajerów. Od mechanizmu AutoSensing, który dopasowuje się do gęstości brody, przez ruchomą głowicę dopasowującą się do twarzy w ośmiu kierunkach, po specjalne ostrza SensoFoil posiadające 899 otworków, które golą zarost do długości 0,058 mm i przy okazji chronią skórę przed podrażnieniami.

Komfort golenia

Ale szumne zapowiedzi producenta to jedno, a zupełnie czymś innym jest działanie tych wszystkich technologii w praktyce. Tyle że w przypadku tej golarki zapowiedzi mają odniesienie w rzeczywistości. Series 5 pozwala na golenie zarówno z pianką/żelem, jak i „na sucho”, i w obydwu tych przypadkach sprawdza się znakomicie. Skóra po goleniu jest gładka, przyjemna w dotyku i przede wszystkim – niepodrażniona. I w dodatku można osiągnąć te efekty bez większego wysiłku nawet w newralgicznych miejscach twarzy (pod nosem, na podbródku), jako że golarka dokładnie zbiera zarost całą swoją powierzchnią.

Z jednej strony te 899 otworków rzeczywiście zdaje egzamin, a z drugiej - to zasługa ruchomej głowicy i ruchomych ostrzy, które bardzo precyzyjnie dopasowują się do wszystkich nierówności twarzy. Głowica może też zostać w bardzo prosty sposób zablokowana - wystarczy sięgnąć do bardzo wygodnie zlokalizowanego przełącznika,

Design i jakość wykonania

Wszystko jest też naturalnie zasługą świetnej jakości wykonania golarki. Korpus urządzenia zbudowany jest z solidnego, połyskliwego plastiku w kolorze czarnym lub niebieskim, wykończonego gumowymi wstawkami z przetłoczeniami. Dzięki temu Series 5 pewnie leży w dłoni, tak że ani razu nie mieliśmy wrażenia, że golarka zaraz wyśliźnie się nam z dłoni - ani podczas golenia na sucho, ani podczas golenia na mokro.

Na froncie urządzenia znajduje się też srebrna wstawka, na której umieszczone są przełącznik do blokowania głowicy oraz duży przycisk służący do włączania golarki. Tuż pod nim znajduje się mały wyświetlacz informujący o stanie baterii urządzenia. Słowem-klucz w przypadku Series 5 jest więc minimalizm, czyli to, co w elegancji lubimy najbardziej.

Wodoodporność

Bardzo wygodną cechą golarki jest też jej pełna wodoodporność (do 5 m). Spokojnie możecie więc zabrać ją pod prysznic albo do wanny, bez obaw o zniszczenie sprzętu lub porażenie prądem. Znacznie ułatwia to też czyszczenie urządzenia, bo po goleniu wystarczy opłukać je pod bieżącą ciepłą wodą i pozostawić do wyschnięcia. Choć oczywiście w zestawie znajduje się również mała szczoteczka, na wypadek gdybyście nie mieli akurat pod ręką kranu.

Cena i długowieczność urządzenia

Na swojej stronie producent podaje też informację, że golarka wystarcza aż na 7 lat, z czego ostrza powinny przetrwać 18 miesięcy. Tego siłą rzeczy nie byliśmy w stanie sprawdzić , ale w innych kwestiach Braun nie naginał faktów, więc zapewne i to jest prawdą. W tym kontekście wydatek rzędu kilkuset złotych, który trzeba ponieść za golarkę Braun Series 5, przestaje być bolesny. Bo komfort golenia i długowieczność są zdecydowanie warte takich pieniędzy.

Pudełko, oprócz golarki Braun Series 5, zawiera jeszcze osłonę na ostrza, szczoteczkę do ich czyszczenia, instrukcję obsługi, worek do przechowywania urządzenia w podróży oraz ładowarkę.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie