Dzieło sztuki motoryzacyjnej sprzedane na rekordowej aukcji
iStock

Dzieło sztuki motoryzacyjnej sprzedane na rekordowej aukcji

W latach sześćdziesiątych wyprodukowano zaledwie 36 takich aut. Dziś pojedyncze egzemplarze biją wszelkie aukcyjne rekordy.
28.08.2018

Ferrari 250 GTO jest dla prawdziwych fanów motoryzacji tym, czym dla kolekcjonerów sztuki są obrazy Picassa. I za jedno, i za drugie najwięksi zapaleńcy są w stanie zapłacić majątek, którego nigdy nie uzyska 99 proc. ludzkości. Za Ferrari 250 GTO z 1962 roku właśnie wyłożono na aukcji niebotyczne 48,4 mln dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje blisko 180 milionów. Do licytacji doszło w weekend w domu aukcyjnym RM Sotheby’s w Monterey.

Podwójny rekordzista

Ta kwota jest absolutnym rekordem jeśli chodzi o publiczne i ogólnodostępne licytacje i padła pod koniec sierpnia 2018 na kalifornijskiej aukcji. Poprzednim właścicielem auta był Greg Whitten, prezes firmy Numerix Software, który kupił 250-tkę w 2000 roku za około 10 milionów dolarów.

Co ciekawe, poprzedni rekord aukcyjny także należał do Ferrari 250 GTO, które w 2014 zostało sprzedane za 38 mln dolarów. Jeszcze ciekawsze jest to, że najdroższym autem sprzedanym w całej historii motoryzacji (nie na publicznej aukcji) jest również 250 GTO, które w lipcu 2018 roku poszło za 70 mln dolarów. 

 

Post udostępniony przez Robin Adams (@robinadamsphoto)

Tylko 36 arcydzieł

Cenę wywindowała m.in. wyjątkowość samochodu oraz jego legendarny status. Wyprodukowano jedynie 36 sztuk tego auta w latach 1962-1964, a karoserię kilku egzemplarzy, w tym nowego rekordzisty aukcyjnego, zaprojektowało legendarne studio Carrozzeria Scaglietti. Auto, ze względu na ograniczoną liczbę egzemplarzy, swój wygląd i wykonanie, uznawane jest więc za najdoskonalszy samochód wszech czasów.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie