Alejandro Mesonero-Romanos: spełniony sen o pracy car designera

Alejandro Mesonero-Romanos: spełniony sen o pracy car designera

Hiszpański projektant związany z marką SEAT opowiada o tym, jak wyglądała praca nad najbardziej cenionymi modelami, czym powinien wyróżniać się car designer i jaki powinien być idealny współpracownik.
01.08.2019

Gdybyśmy mieli wybierać pracę marzeń, to pewnie nie byłyby to posada testera czekolady czy tajemniczego gościa zwiedzającego hotele na egzotycznych wyspach, ale projektowanie samochodów. Jednak zawód car designera, jak większość skomplikowanych i wymagających profesji, często pada ofiarą niedopowiedzeń i półprawd. Jak naprawdę wygląda praca projektanta, możemy dowiedzieć się od Alejandro Mesonero-Romanosa, który w ubiegłym roku za swoją siedmioletnią pracę dla marki SEAT został uhonorowany prestiżową nagrodą Eurostars.

Historia motoryzacyjnej pasji 

Hiszpan już jako dziecko interesował się motoryzacją, a jako 11-latek zaczynał od rysowania samochodów w szkolnych podręcznikach. Po studiach w prestiżowej Elisava School of Design and Engineering Mesonero-Romanos przeniósł się do Londynu, gdzie zdobył tytuł magistra na Royal Collage Art. Później, w 1995 roku, po raz pierwszy podjął pracę dla SEATA, do którego wrócił w 2011 roku. Wśród najważniejszych projektów znajdziemy m.in. koncepcyjnego model IBL, pierwszy SUV w ofercie marki – SEAT Ateca, a także model CUPRA, który został doceniony za błyskotliwe połączenie zalet auta sportowego z designerską elegancją.

Designer jako filozof marki 

Jak przekonuje Mesonero-Romanos, w jego pracy zrozumienie filozofii marki ma tak samo znaczenie, jak zdobyte na studiach i w pracy doświadczenie. Projektant wspomina swoją pracę nad modelem CUPRA, a także nad jego elektryczną wersją, e-Racer:
 

Zadałem sobie pytanie: jak wyobrażam sobie ten samochód za cztery lata? Trzeba wiedzieć, jaka jest filozofia marki. Trzeba rozumieć to, co chcemy osiągnąć.  Tworzymy środowisko zorientowane na kierowcę, nie tylko na wyścigi. Wykorzystujemy materiały, które są miłe w dotyku. Używamy kolor miedzi, który jest bardzo ciepły i naturalny. Chcemy przekazać to uczucie ciepła, bo nasza marka nie jest zimna jak aluminium. Jest bliższa ludziom.  

Pierwszy model Cup Racer został stworzony w bardzo krótkim czasie. Jako że był to tajny projekt, nie mieliśmy czasu na rozwój aerodynamiki. Stworzyliśmy go więc bez żadnych testów aerodynamicznych. W wersji Evolution skupiliśmy się na jednym elemencie – by auto było szybsze o 8 km/h. Bez ulepszania silnika. Wyłącznie dzięki aerodynamice. Jednocześnie zależało nam, by samochód świetnie się prezentował. Kiedy zaczęliśmy rozmawiać o e-Racer, design okazał się kolejnym dużym wyzwaniem. Aerodynamika i waga auta stały się bardzo istotne. Inżynierowie zajęli się kwestią wagi, starając się uzyskać jak najlepszy stosunek mocy do masy. Aerodynamikę pozostawiono nam, projektantom. A my chcieliśmy, żeby samochód wyglądał jeszcze lepiej niż druga wersja modelu Cup Racer. I udało się!

 
Gdy myślimy o gigantycznych, pracujących pełną parą fabrykach samochodów, możemy domyślać się, że mamy do czynienia ze zautomatyzowanym molochem. Jednak oddział SEATA w Martorell, w którym zespół Mesonero-Romanosa pracuje nad kolejnymi projektami, różni się od tych wyobrażeń. Jakie wymagania stawia przed współpracownikami designer?  

Nasi pracownicy dobierani są indywidualnie. Muszą czuć markę. Muszą to być ludzie, który podejmują pewien poziom ryzyka. […] Osoby, które będą pracować przy produkcji, muszą być wyjątkowo sprawne manualnie. Bo niektóre części zostaną wykonane i zamontowane ręcznie. A takiego procesu nie można by prowadzić w dużej fabryce – potrzebny jest więc niewielki i dbający o szczegóły oddział, taki jak nasz.

Prestiżowe nagrody, jakie zdobywa projektant wraz ze swoim zespołem dowodzą, że tak drobiazgowe podejście owocuje znakomitymi rezultatami. Efekty pracy Mesonero-Romanosa możecie zobaczyć na stronie www.cupraofficial.pl

 

Materiał promocyjny

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie