Drukarki 3D w kosmosie. NASA szykuje wyprawę na Marsa
Przygotowania do misji Apollo 11/ Starstock

Drukarki 3D w kosmosie. NASA szykuje wyprawę na Marsa

Zakup Archinaut One to część większego programu, który ma doprowadzić m.in. do ponownego lądowania człowieka na Księżycu w 2024 roku.
15.07.2019

W sobotę minie 50 lat od sukcesu misji Apollo 11 i pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Obchodom rocznicy towarzyszą liczne wydarzenia, premiery wydawnicze, filmy i wystawy, ale nie brakuje też dyskusji o możliwym powrocie człowieka na naturalnego satelitę Ziemi – tym razem na dłużej. To nie wszystko – program Artemis zakłada, że eksploracja Księżyca (w skład ekipy astronautów po raz pierwszy ma wejść także kobieta) ma być jedynie przystankiem na drodze do zdobycia Marsa.

Niebawem doszczętnie ogołocimy Ziemię z surowców, a nowa gorączka złota wybuchnie tym razem w kosmosie. Najbogatsi ludzie na świecie zaczęli walkę o złoto, platynę i kobalt pozyskiwane z planetoid - przeczytaj tekst George'a Pendle'a 

Drukarki na niskiej orbicie 

W piątek NASA ogłosiła, że w osiągnięciu tego celu ma pomóc współpraca z Made of Space, firmą, zajmującą się przede wszystkim rozwiązaniami z zakresu wykorzystania drukarek 3D w przestrzeni kosmicznej.  Firma otrzyma od agencji 73,7 mln dolarów na stworzenie niewielkiego statku Archinaut One, który na niskiej orbicie okołoziemskiej będzie produkował niezbędne wyposażenie do statków i dla astronautów.  Po wysłaniu statku w 2022 roku drukarki mają  na początek stworzyć dwie dziesięciometrowe belki, na których zostaną rozwinięte panele słoneczne. Jak ma to wyglądać w praktyce, możecie zobaczyć na poniższej wizualizacji.

Księżyc, część Marsa 

Jeszcze w czerwcu Donald Trump krytykował NASA za środki przeznaczane na próbę ponownej wizyty na Księżycu. Jak napisał w jednym ze swoich postów na Twitterze: „Zrobiliśmy to już 50 lat temu. NASA powinna skupić się na większych celach, takich jak Mars (którego częścią jest Księżyc), obronność i nauka”. Zdanie spotkało się ze sceptycyzmem naukowców, którzy nadal nie dysponują żadnymi dowodami na to, że Księżyc jest częścią Marsa. Dyskusyjne poglądy Trumpa nie znaczą jednak, że nie będzie on pierwszym prezydentem od czasów Richarda Nixona, za którego kadencji człowiek postawił nogę na Srebrnym Globie. Wg założeń programu Artemis ma się to stać w 2024 roku.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie