Akademia Esquire’a: jak wybrać (i nosić) idealną koszulę
Szanse, byś wyglądał lepiej od Ryana Goslinga, są niewielkie. Ale możesz mieć lepszą koszulę niż on/ fot. Starstock

Akademia Esquire’a: jak wybrać (i nosić) idealną koszulę

Można chodzić w T-shirtach, ale dżentelmen zawsze nosi koszulę – mówi Jarosław Barg-Szychułda, założyciel i właściciel marki Emanuel Berg, nasz przewodnik po świecie męskich koszul.
19.07.2019

Jak wybrać koszulę stosownie do swojej sylwetki, typu urody albo do okazji czy pory roku? Co warto wiedzieć o splocie, pochodzeniu i typie tkaniny, z której została uszyta? Jaki kolor będzie najbardziej odpowiedni i jak przebiega szycie na miarę? Te pytania zadaliśmy Jarosławowi Berg-Szychułdzie, który wytwarzaniem koszul zajmuje się od trzydziestu lat. Tuż po przełomowym dla Polski 1989 roku otworzył niewielki zakład, by już po trzech latach uruchomić profesjonalną produkcję i zatrudniać dwieście osób. Dziś Jarosław Berg-Szychułda, założyciel i właściciel marki Emanuel Berg, sprzedaje rocznie około pięćdziesięciu tysięcy koszul. I to tylko tych szytych na miarę.

Zajrzyj też do naszych poprzednich przewodników: 

Akademia Esquire’a: jak nosić sportową marynarkę?

Akademia Esquire'a: Jak nosić garnitur dwurzędowy?

 

„Mój prapradziadek był krawcem i szył koszule w Dukli koło Krakowa, ale trudno powiedzieć, by Emanuel Berg czerpał z rodzinnej tradycji. Choć późniejsze pokolenia mojej rodziny także nosiły ubrania skrojone na miarę, pasja do szycia została uśpiona i dopiero trzy generacje później uaktywniła się w moich genach” – opowiada Jarosław Berg-Szychułda.

Dobrze wykonaną koszulę można nosić przez kilka lat; po zakup nowej jego klienci nierzadko wracają dopiero po siedmiu. Żywotność modeli uszytych z najwyższej klasy bawełny bywa jeszcze dłuższa. „Niektóre z koszul w mojej szafie mają piętnaście lat. Im częściej je piorę i prasuję, tym stają się delikatniejsze i przyjemniejsze w dotyku” – twierdzi Berg-Szychułda.

Koszule Emanuel Berg dostępne są w kilkunastu krajach Europy, od Hiszpanii przez Niemcy po Polskę, oraz w Japonii, Kanadzie i USA. Marka cyklicznie też, jako jedyna z Polski, prezentuje swoją ofertę na prestiżowych targach mody męskiej Pitti Uomo we Florencji.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Emanuel Berg (@emanuelberg89)

 

Jak wybrać właściwą tkaninę na koszulę?

Materiał to połowa sukcesu. Bawełna bawełnie jednak nierówna. Znakomita bywa amerykańska pima, legendarna Sea Island Cotton z Karaibów, produkowana w śladowych ilościach, czy wreszcie egipska giza. Ale samo pochodzenie bawełny nie świadczy definitywnie o jej klasie. Jakość zależy od klimatu (a ten musi być ciepły i suchy), od nawadniania czy sposobu zbierania. Podobnie w przypadku wykończenia bawełny, ważniejszego od jej pochodzenia. Świeżo utkana tkanina jest bowiem szorstka, dopiero woda daje jej jedwabisty dotyk.

O bawełnie ze skręconą nitką piszą dziś nawet w gazetkach dyskontów. Słusznie, choć często nic z tego nie wynika. Bawełna powinna mieć bowiem podwójnie skręconą nitkę: wtedy tkanina ma odpowiednią wytrzymałość. Używamy setki i 120s, czasem 140s. W bardzo ekskluzywnych modelach stosuje się bawełny 200s i 300s, ale one są tak cienkie, że ich trwałość jest krótka.

Jeśli chodzi o sploty , na lato polecam twill oraz luźny oxford – ten klasyczny w koszuli sportowej, a royal oxford – do krawata. Odradzałbym natomiast mniej przewiewną popelinę. Jest jeszcze Giro Inglese z przędzalni w Como. To bardzo elitarna tkanina. Charakterystyczna, bo rzadko tkana, przez co znakomicie przepuszcza powietrze. Jej miłośnikiem był Gianni Agnelli, prezes Fiata.

Jeśli len , to do koszul typu button down, luźniejszych, swobodnych, idealnych do szortów.

Jak dobrać odpowiedni model koszuli?

Kolor? Biel przede wszystkim. Twarzowe koszule to także niebieskie i w obu kombinacjach tych barw, w prążkach i kratkach. Do tego rozbielony róż. Takie koszule zawsze będą pasować do stroju. Mężczyzna powinien bowiem móc z zamkniętymi oczami wyjmować je z szafy. Odpada koszula szara, nieelegancka w zestawieniu z granatową marynarką.

Ważna jest forma kołnierzyka. Najlepsze to typ włoski lub o średnim spreadzie. Kołnierzyk powinien mieć na tyle długi wyłóg, by schować się pod klapę marynarki. Niekoniecznie więc szeroka twarz automatycznie oznacza wąski kołnierzyk; szczególnie gdy nie nosimy krawata. Małe kołnierzyki typu kent, o wojskowym rodowodzie, pasują z kolei przede wszystkim do stylizacji casualowych.

Mężczyzna o wzroście 18 0 centymetrów powinien nosić koszulę o długości 82 centymetrów z tyłu i z rękawem o długości 68 centymetrów. Przy wzroście 175 centymetrów te wartości wynosić będą odpowiednio 79 cm i 65 cm. Koszula musi zakrywać pośladki, dzięki temu nie wysunie się ze spodni. Dobrze też, gdy wykończona jest łączącym przód i tył koszuli pięciokątem, który ją wzmacnia.

Jeśli zakładać podkoszulkę, to białą lub cielistą, dobrze dopasowaną, z krótkimi rękawkami, z dekoltem w „V”, do nieprześwitujących koszul. W tank topie zaś mogą prześwitywać lub uwypuklać się spod koszuli ramiączka. Choć T-shirt stopniowo wypiera koszulę na rynku casualowym, dżentelmen powinien zawsze ją wybierać.

Koszula na miarę – krok po kroku

1. Zebranie miar: klatka piersiowa, talia, szerokość bioder, bicepsu, pleców, przedramienia, ramion, kołnierzyka i mankietu oraz długości rękawa.

2. Dopasowanie do jednej z c czterech najczęstszych sylwetek (odpowiednio kształty A, V, O, I ) z rozróżnieniem wzrostu, wagi, typu figury, szerokości ramion i wielkości klatki piersiowej.

3. Dopasowanie do linii ramion czy przyjmowanej zazwyczaj postawy, na przykład przechylania głowy do przodu czy garbienia się. Wszystko odgrywa rolę: ważne jest zachowanie proporcji między podkrojem szyi i klatki piersiowej, wykrój pach czy bicepsu.

4. Ukrycie za pomocą konstrukcyjnych trików ewentualnych wad sylwetki.

5. Wybór dodatków. Emanuel Berg oferuje na przykład guziki z masy perłowej, z karaibskich muszli, z których jednorazowo wycina się od 10 do 20 guzików. Resztę mieli się i z powstałej mąki, połączonej z plastikiem, powstają guziki przypominające perłowe. „Nie używamy dzikich muszli, lecz pochodzących z hodowli, dzięki czemu nie zagrażamy istnieniu gatunku” – tłumaczy Berg-Szychułda.

Czas oczekiwania: ok. 4 tygodni

Cena: średnio ok. 600 zł; modele z bawełny 120s i 140s – ok. 800 zł, a z bawełny 200s i 300s: 1500–1800 zł. Można też zamówić koszule szyte ręcznie, wówczas krawcowe ręcznie przyszywają rękawy, kołnierz czy pięciokąt. Taka koszula jest dużo wygodniejsza i lepiej dopasowana.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez David Beckham (@davidbeckham)

Najczęściej popełniane błędy

1. Nie kupuj koszul bez zastanowienia. To może skutkować ich niedopasowaniem do garnituru albo tym, że będą zlewać się kolorystycznie z resztą twojego stroju.

2. Zastanów się, jaki rodzaj kołnierzyka wybierasz. Nieodpowiedni jest na przykład leżący na klatce piersiowej przy całkowitym wyeksponowaniu szyi.

3. Kołnierzyk zwinięty z tyłu lub zawinięty na krawędziach to błąd. Po tym można poznać źle skonstruowaną koszulę.

4. Błędem są też za długie albo za krótkie mankiety. Idealna długość rękawa to taka, gdy mankiet kończy się na nadgarstku. Musi być odpowiednio długi, by łatwo było go zapiąć. Dlatego rękaw musi być dłuższy o ok. 4 cm, by dał swobodę ruchu.

5. Koszula z krótkim rękawem nie pasuje do marynarki. Jeśli jest upał, podwiń rękawy jak Ryan Gosling na zdjęciu obok.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie