Oto Omega Speedmaster, zegarek astronautów, w najbardziej niezwykłej wersji
OMEGA

Oto Omega Speedmaster, zegarek astronautów, w najbardziej niezwykłej wersji

Był na orbicie okołoziemskiej i na Księżycu. 50 lat temu takich zegarków używali członkowie historycznej misji Apollo 11. Omega właśnie zaprezentowała najbardziej zaskakującą i najdroższą wersję słynnego "Moonwatcha".
22.07.2019

W sobotę świat świętował 50. rocznicę lądowania człowieka na Księżycu. Miłośnicy zegarków pamiętają oczywiście, że astronauci, którzy brali udział w historycznej misji Apollo 11, na nadgarstkach mieli Omegi Speedmaster. Charakterystyczny szwajcarski chronograf zyskał dzięki temu w pełni zasłużony przydomek "Moonwatch”. Z okazji przypadającej w tym roku okrągłej rocznicy, zegarek Omegi pojawił się w nowej, niezwykłej wersji.

O tym, dlaczego akurat zegarki Omegi zostały oficjalnie wybrane przez NASA i trafiły na nadgarstki astronautów, przeczytasz w najnowszym numerze naszego pisma

Księżycowy rozmach

Koperta zaprezentowanego w ten weekend modelu Speedmaster Moonwatch 321 Platinum została wykonana ze stopu platyny z domieszką złota. Nie koperta jest w tym przypadku najważniejsza. W zegarku zastosowano mechanizm kaliber 321, taki sam, jak ten, który w Speedmasterach mieli astronauci uczestniczący w misjach Apollo. Kilka miesięcy temu, w związku z 50-leciem misji Apollo 11, firma Omega zapowiedziała "reaktywację" słynnego mechanizmu, i słowa dotrzymała. Tarcza zegarka została wykonana z onyksu, natomiast wskazówki i indeksy – z białego, osiemnastokaratowego złota. Charakterystyczne dla Speedmastera tarcze chronografu wykonano z kolei z księżycowego meteorytu. Właśnie dlatego ta wersja jubileuszowego zegarka Omegi jest niezwykle rzadka – i cenna.

Odnowiona legenda dla nielicznych

Choć producent na razie nie podał ceny zegarka, wiadomo, że ze względu na wykorzystane materiały, luksusowy charakter i wcześniejsze informacje o tym, że rocznie powstanie nie więcej niż 2000 modeli wykorzystujących kaliber 321, platynowa wersja Speedmastera to zegarek w bardzo limitowanej wersji. Mówi się, że zegarek będzie kosztować ok. 50 tysięcy euro – co daje ponad dwieście tysięcy złotych. Paradoksalnie, w tym wypadku nie jest to cena z Księżyca. 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez OMEGA (@omega)

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie