Reklama

Męskie wnętrze w stylu retro

Choćby projektant wnętrz miał szalone wizje i najlepszy program do ich wizualizacji, często warto postawić na sprawdzone, ponadczasowe rozwiązania.

Męskie wnętrze w stylu retro Projekt oraz wizualizacje Oskar Firek / fot. architekturawnetrz
Reklama

Kiedyś była moda na meblościanki z wystawką kryształowych wazonów. Była już moda na czarne łazienki, na drewno wenge połączone z beżowymi ścianami. Projektanci przestrzegają klientów przed zrobieniem ściany z białych cegiełek, bo to ponoć schyłek trendu. Są jednak elementy wystroju, które się zawsze sprawdzą - skoro nie straciły na popularności przez tyle lat, dlaczego miałoby się to zmienić? Przedstawiamy kilka elementów wystroju wnętrz, które sprawdzą się w męskim mieszkaniu. Dziś, za rok i za 10 lat prawdopodobnie też. 

fot. ellyhailsinteriors

Sofa typu Chesterfield. Esencja brytyjskiego stylu. Skórzana, ręcznie wykonana, z głębokim pikowaniem, często na wyższych nóżkach - wprawdzie pozbywamy ją funkcji spania, ale wydaje się nieco lżejsza. Pomysłodawcą jest ponoć hrabia Chesterfieldu, niejaki Philip Snahope, który miał obsesję na punkcie marszczącej się tapicerki. Zlecił produkcję kanapy, które daje gwarancję wypoczynku, ale nawet często używana nie traci swoich kształtów. Po latach stała się nieodzownym elementem luksusowych, prezesowskich gabinetów, londyńskich klubów dla dżentelmenów i salonów - najpierw kolonialnych, dziś designerskich, często w stylu vintage. Przez lata nie straciła męskości. Niektórzy producenci starają się ją naturalnie postarzyć. Nie do końca nas przekonuje to rozwiązanie. Ba! Sofa "chesterfield" nie musi być wcale skórzana.

fot. hqarchi.com

Fotel Eames Lounge – to jedna z ikon współczesnego wzornictwa. Konkuruje o prymat króla wypoczynku tylko z leżanką Cottbusiera. Fotel jest poręczniejszy. I bardziej uniwersalny. Charles i Ray Eames idealnie wyważyli proporcje między komfortem a designem i dali mężczyznom obiekt ich marzeń. Fotel, w którym nawet przegrane mecze oglądać się będzie z przyjemnością. Sprawdzi się w gabinecie. Dzięki niemu zechcesz spędzać w nim jak najwięcej czasu. W zestawie ma podnóżek. Kosztuje ok. 3 tys. euro. Jest dość neutralny - pasuje do wielu stylów. Albo może to on sam ten styl tworzy, a reszta jest nieistotna?

Projekt oraz wizualizacje Alessandro Hungaro / fot. Architektura Wnętrz

Lodówka SMEG, jakby żywcem przeniesiona z lat 50-tych. Absolutny hit sprzedażowy, szczególnie w czasach, gdy nawet w Ikei można sobie zamówić retro-kuchnię. Lodówki SMEG to żadna tam historia o rodzinnej manufakturze, która przetrwała nawałnicę nowych sprzętów. Zadebiutowała dopiero w 1997 r. Dziś tylko podstawowego modelu „Smeg 28” dostępnych jest 13 kolorów, ale można sobie zażyczyć nawet wersję nabijaną Svarowskim, obitą jeansem czy z motywem brytyjskiej flagi. Jak kto woli. Najtańszy, najmniejszy model kosztuje ok. 4 tys. zł.

______________________________________________________________________

Jakie dodatki uzupełnią wnętrze retro?


Telefon dekoracyjny Britany, 439 zł, www.westwing.pl
Komoda sesto, 4299 zł, www.westwing.pl


Globus Rebe, 139 zł, www.westwing.pl


Stolik pomocniczy Jenny, 879 zł, www.westwing.pl


Zegar stołowy Punto, 359 zł, www.westwing.pl


Lampa stołowa Rocket, 329 zł, www.westwing.pl

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama