Reklama

Zdjęcia z końca świata

Tam żyje się zupełnie inaczej.

Zdjęcia z końca świata Fot. Asya Dobrovolskaya
Reklama

Gdzie leży koniec świata? Tam, gdzie nie ma już nic czy tam, gdzie żyją ludzie, za których domami nie ma już nic? A może to miejsce, z którego już się nie wraca? Definicji i sposobów jego pojmowania jest więcej, niż mogłoby się wydawać. Inna sprawa, że niektóre miejsca potrafią być tak nieprzyjazne i odległe, że koniec świata lub Ziemi mają w swojej nazwie, jak np. syberyjski Jamał. 

 

Zobacz także: Takiej Rosji nie zobaczysz na pocztówkach

 

Co więc można zobaczyć na końcu świata? O tym opowiedziała nam Asya Dobrovolskaya. A w zasadzie nie tyle opowiedziała, co pokazała na swoich zdjęciach. Urodziła się w Tumeniu, pierwotnie tatarskim mieście za Uralem niedaleko granicy z Kazachstanem. Ukończyła wydział kultury na tamtejszym uniwersytecie. Często podróżuje i nigdzie nie rusza się bez aparatu. Zabrała go również na Półwysep Jamalski, by fotografować życie codzienne Nieńców.

 

Ci zaś robią swoje i nie oglądają się na resztę świata. Ich interesują przede wszystkim ryby i renifery, dzięki którym mają co jeść i w co się ubrać. W końcu za kołem podbiegunowym natura tym bardziej nie zna litości. Żyją w zgodzie z tradycją i trzymają się blisko siebie. Przez swoją odmienność budzą ciekawość także poza Rosją i często mają gości. Odwiedzają ich także Polacy, co potwierdzają chociażby podróżnicze zapiski Magdaleny Skopek. Są jednak bardzo otwarci i gościnni.

 

Asya Dobrovolskaya chętnie publikuje w sieci. Więcej fotografii Rosjanki można znaleźć na jej stronie oraz profilu na Facebooku.

Zdjęcia z końca świata. Życie Nieńców na Półwyspie Jamalskim na Syberii

Fot. Asya Dobrovolskaya

1/13

Fot. Asya Dobrovolskaya
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama