Reklama

Wakacje inaczej: miejsca ze słynnych filmów

To lepsze niż ponowne oglądanie filmu.

Wakacje inaczej: miejsca ze słynnych filmów Fot. La Scimmia pensa, la Scimmia fa, Facebook
Reklama

Urlopowa ucieczka przed codziennością przybiera różne formy. Są i góry, jest las, jest i morze, znajdzie się także bar z basen na all inclusive. Jest jednak coś jeszcze. Można odwiedzać lokacje, w których powstawały nasze ulubione filmy lub seriale. Większość kręcono w miejscach publicznych, dlatego nic nie stoi na przeszkodzie, by wyjechać za granicę i po prostu stanąć na danej ulicy lub w jakimś lokalu i o wiele bardziej poczuć dobrze sobie znaną scenę niż podczas zasiadania przed telewizorem lub komputerem. Wybór jest duży, zarówno w Europie, jak i za oceanem.

 

 

Na facebookowym profilu włoskiego serwisu filmowego La Scimmia Pensa zazwyczaj królują prześmiewcze treści. Prześmiewcze, ale doskonale osadzone kinowych produkcjach. Wśród nich znalazło się również wiele współczesnych fotografii, na których widać nie tylko miejsce znane z danej, często wiekowej już, produkcji, ale i idealnie wręcz wpasowany w nie filmowy kadr. W zestawieniu ujęto m.in. kultowy „Trainspotting” kręcony na edynburskich ulicach, jest i znane wszystkim nowojorskie „Śniadanie u Tiffany’ego”. Nie zabrakło również pamiętnego baru szybkiej obsługi z „Breaking Bad” czy zakamarków francuskiej stolicy z „O północy w Paryżu” Woodego Allena. Słowem, udanego seansu, a może i nawet podróży.

Zdjęcia z miejsc kręcenia słynnych filmowych scen

„Trainspotting” (1996), Edynburg

1/13

„Trainspotting” (1996), Edynburg
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama