Reklama

Nowa, zaskakująca forma zdrady. Inna niż myślisz

Czasy się zmieniają. Ludzie również.

Nowa, zaskakująca forma zdrady. Inna niż myślisz Fot. Istock
Reklama

Romans zawsze kojarzy się z jednym. Nawet jeśli wygląda niewinnie, w powszechnym przekonaniu sprawa i tak kończy się w sypialni. A sypialnia to zdrada. Jak się jednak okazuje, teraz pojmowanie zarówno romansu, i w konsekwencji zdrady, ulega wyraźnej zmianie. Według najnowszych badań poświęconych posiadaniu kogoś na boku, teraz znacznie bliżej nam do romansu na tle emocjonalnym i zachowań społecznie uznanych za niestosowne z kimś innym niż nasz partner. Seks wcale nie jest na pierwszym miejscu, a często w ogóle nie wchodzi w grę.

 

Zobacz także: Wyniki badań. Po tylu randkach chodzimy do łóżka

 

„Ok. 45% mężczyzn i 35% kobiet przyznało się do swego rodzaju emocjonalnego romansu. To 20% więcej osób od grupy, której przedstawiciele zdradzali w sypialni” - przytacza dane brytyjski The Independent. Ma to wynikać przede wszystkim z łatwiejszego przekonywania siebie, że w końcu nic takiego się nie dzieje. W końcu nikt nikogo nie ciągnie do łóżka.

 

Jak zdradzają żony i mężowie?

 

„Przestajemy postrzegać naszego partnera jako kogoś pełnego emocji. Bardziej staje się dla nas źródłem pomocy przy rozwiązywaniu codziennych problemów i wykonywaniu obowiązków. Kiedy tak się dzieje, szukanie wsparcia u osoby trzeciej może być bardzo kuszące” - konkluduje psycholog Lynn Saladino w rozmowie z The Independent.

 

 

 

Takiemu zachowaniu sprzyjają również współczesne sposoby komunikowania się. Internet i smartfony umożliwią dodarcie do wręcz nieograniczonej liczy osób, znacznie upraszczając i skracając do minimum czas nawiązania kontaktu. W końcu w tym samym momencie z jedną osobą można jeść kolację lub oglądać film, a z drugą rozmawiać na Facebooku.

 

"Większość z nas sięga po telefon zaraz po przebudzeniu, a przecież nasz partner zazwyczaj leży tuż obok. Taka forma „nieobecności” podczas bycia tak blisko drugiej osoby skłania do powstawania tajemnic i sekretów. To dość niebezpieczne” - stwierdza Vijayeta Sinh, ekspertka ds. związków. 

 

Zobacz także: To w tym wieku zdradzamy najczęściej

 

Brzmi dziwnie? Wystarczy spróbować kontaktu w cztery oczy zamiast rozmowy na Facebooku podczas leżenia w łóżku. Odpowiedź przyjdzie sama. 

 

Artykuł ukazał się na stronie brytyjskiego wydania Esquire.

Wonder Woman, czyli Gal Gadot po godzinach

Wonder Woman, czyli Gal Gadot po godzinach - zdjęcie 1

1/9

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama