Reklama

Obsługa nie mówi tego głośno. Tych pasażerów nienawidzi najbardziej

Takich spotkać w samolocie to jest pech.

Obsługa nie mówi tego głośno. Tych pasażerów nienawidzi najbardziej Fot. Istock
Reklama

Dla większości z nas lato to przede wszystkim myśl o urlopie. Ale większość to przecież nie wszyscy. Nieco mniej pocieszeni wyższymi temperaturami są przede wszystkim pracownicy sektora usług, branży hotelowo-turystycznej i obsługujący środki transportu. Pochylmy się na moment nad tymi ostatnimi, ze szczególnym uwzględnianiem załogi samolotów.

 

Zobacz także: 8 najdziwniejszych historii w samolocie. Opowiadają stewardessy

 

Jeden z pracowników linii lotniczych chwycił za pióro i pod pseudonimem Brad Bernoulli napisał kilka zdań na łamach brytyjskiego Independet.  Zebrał typy pasażerów, za którymi obsługa linii lotniczych nie tyle nie przepada, co po prostu pała do nich czystą nienawiścią. Wyliczankę można zacząć od faktu przemycania alkoholu na pokład maszyny, a zakończyć na wspólnych modlitwach grup wyznaniowych. Słowem, trudno się dziwić.

 

Najgorsi pasażerowie samolotów

 

 1. Samolubni tatusiowie

 

Bernoulli przytacza przykład mężczyzny, który korzystając punktów zebranych w programie lojalnościowym, zabrał w bezpłatną podróż żonę i dwójkę dzieci. Małżonkę z pociechami usadowił w klasie ekonomicznej, a sam rozsiadł się na fotelu w klasie biznes. Co chwila wzywał autora, by ten spełniał jego zachcianki, w tym przemierzał pokład samolotu w celu zaniesienia jego żonie kieliszka szampana.

 

2. Przemytnicy procentów

 

W końcu niektórzy zaczynają wakacje od wizyty w sklepie bezcłowym. Tanio raczej nie jest, ale to nie ma większego znaczenia. Po tym tylko po pokładzie niesie się coś na wzór „Pijemy, pijemy. Lecimy, lecimy”.

 

 

3. Grupy dzieci

 

Są głośne i pielgrzymują wte i wewte w poszukiwaniu lepszego miejsca. Nie wszystkie chcą siedzieć obok mniej lubianego kolegi lub koleżanki. A kiedy coś się nie podoba, mówią o tym na głos. A nie podoba się dość często.

 

4.  Grupy wyznaniowe

 

Obsługa nie ingeruje, w co wierzą lub nie wierzą pasażerowie. Ma ważniejsze rzeczy na głowie. Jednak grupy bardzo religijnych podróżnych często lubią klaskać, śpiewać i formować okrąg podczas lotu, chwytając się za ręce. To nigdy nie pomaga stewardom i stewardessom. 

Widok w pracy ma znaczenie. Świat z perspektywy pilota

Widok w pracy ma znaczenie. Świat z perspektywy pilota - zdjęcie 1

1/10

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama