Żaden tam hotel i all inclusive. To bardziej zapadnie ci w pamięci
Fot. Roman Robroek

Żaden tam hotel i all inclusive. To bardziej zapadnie ci w pamięci

Urlop można spędzić na wiele sposobów.
07.07.2017

W wakacje zazwyczaj jeździmy w góry, nad morze, do lasu. Tam gdzie są spokój, bar i dobra pogoda. Ale nie on. On upodobał sobie przemierzanie Europy wzdłuż i wrzesz, wybierając nie wygodne hotele, a zapomniane, niszczejące i porzucone miejsca. Jednak żadnego z nich nie odwiedza bez aparatu. Nie wyobraża sobie tego. My również, gdy patrzymy na jego zdjęcia. Są naprawdę dobre. 

 

Zobacz także: Zdjęcia z kościoła pełnego duchów

 

Roman Robroek jest Holendrem. Ma 30 lat i na co dzień pracuje w branży IT. Nie jest jednak zagorzałym wyznawcą klawiatury i myszki. Regularnie kupuje bilety na drugi koniec Europy i ucieka przed transferami światłowodów, by pokazać to, czego już nie widać, a z czego ludzie niegdyś korzystali. Jego fotografie z cmentarzysk samochodów obiegły nie tylko społecznościowe zakątki internetu. Korzystały nich również największe media. Teraz zebrał i zaprezentował zdjęcia z opuszczonych kościołów. 

 

Robroek ma swój algorytm na odnajdywanie porzuconych świątyń, ale nie chwali się nim. Najważniejsze jednak, że wyprowadzony wzór wciąż działa. W ten sposób udało mu się stworzyć serię fotografii opuszczonych obiektów sakralnych m.in. w Belgii, Francji, Włoszech, Rumunii, Czechach i Niemczech. To, co uchwycił w ich wnętrzu, robi duże wrażenie. Cisza, refleksja i do bólu widoczny upływ czasu aż biją po oczach.  

 

Więcej zdjęć Holendra znajdziecie na jego stronie internetowej oraz profilu na Instagramie.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie