Reklama

„Pulp Fiction” wyglądałoby inaczej, gdyby John Travolta posłuchał scjentologów

Jedna z pozoru błaha decyzja potrafi zmienić wszystko.

„Pulp Fiction” wyglądałoby inaczej, gdyby John Travolta posłuchał scjentologów Fot. Kadr z filmu
Reklama

Przewrotny, brutalny, wulgarny, miejscami zabawny, ale przede wszystkim KULTOWY – taki jest dziś film Quentina Tarantino. Lata mijają, ale dialog Julesa Winnfielda i Vincenta Vegi o „royalu z serem” czy masażu kobiecych stóp, rozmowa „misiów-pysiów” przed napadem na przydrożną restaurację, tajemnicza walizka, z której wnętrza bije złociste światło, historia Pokraka i wreszcie dialogi, które trafiły do języka potocznego, nie starzeją się ani trochę. Dlatego tym trudniej wyobrazić sobie, „co by było gdyby”. Właśnie, co by było, gdyby John Travolta posłuchał  scjentologów? Byłoby rzecz jasna inaczej. A naprawdę mało brakowało.

 

W ostatnim odcinku emitowanego w USA serialu dokumentalnego „Leah Remini: Scientology and the Aftermath”, mającego demaskować kontrowersyjny Kościół, Mike Rinder, były wysoko postawiony członek organizacji, opowiedział ciekawą historię na temat Johna Travolty, który wciąż należy do wyznawców scjentologii.

 

Mam w zanadrzu historię, której chyba nie powinienem opowiadać. Kiedy Quentin Tarantino przymierzał się do zaangażowania Johna Travolty do <<Pulp Fiction>>, John poprosił mnie o opinię na temat scenariusza i przewidzianej dla niego roli uzależnionego od heroiny płatnego zabójcy. Odpowiedziałem: <<John, myślę, że nie powinieneś tego robić.>> Oczywiście zignorował mnie.”

 

 

To tylko dowodzi, jak wielki wpływ Kościół scjentologiczny ma nie tylko na prywatne, ale i zawodowe życie swoich członków. Szczęśliwie na światowej popkultury tym razem Travolta nie posłuchał "przełożonych". Dla siebie zresztą również. W końcu za rolę Vinceta Vegi otrzymał nominację do Oscara w kategorii Najlepszy Aktor Pierwszoplanowy.

 

Artykuł ukazał się na stronie amerykańskiego wydania Esquire.

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama