Reklama

Gdzie jechać na wakacje, żeby nie spotkać Polaków?

Nie żebyśmy coś sugerowali. Polacy – jesteśmy super, pamiętajmy o tym

Gdzie jechać na wakacje, żeby nie spotkać Polaków? iStock
Reklama

Wakacje, piękne widoki i inne kultury – wszystko świetnie, ale czasem chce się pogadać jak Polak z Polakiem o tym, co widzimy przed swoimi oczami, podzielić się refleksją i pokontemplować przyrodę przy użyciu kunsztownej polszczyzny. Jeśli ktoś chce wyjechać na drugi koniec Europy (lub świata) w towarzystwie rodaków, niektóre biura podróży dla udogodnienia przygotowują specjalne polskie strefy. I bardzo dobrze - jest popyt, jest podaż.

Podróżniczy antypolonizm

Ale co zrobić, jeśli ktoś (bo przecież nie my) należy do tego specyficznego rodzaju obywatela, który chce poćwiczyć język obcy, „liznąć” trochę odmiennych kultur i na kilka dni w roku po prostu odciąć się od ojczyzny i rodaków, choćby na chwilę? W doborze kierunku pomoże nam raport wyszukiwarki Kayak.pl, która w ramach obchodów pięciolecia działalności postanowiła sprawdzić trendy podróżnicze Polaków w ostatnich latach. Co prawda raport nie obejmuje kategorii „miejsca, w które Polacy konsekwentnie nie jeżdżą”, ale już sama analiza popularnych destynacji może stanowić cenną wskazówkę dla antypolaków (czy choćby polosceptyków).

Rzym – idealne miasto na polskie wakacje

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu? Nie dla was, marudy – przez ostatnie trzy lata stolica Włoch tylko pięła się na liście miejsc odwiedzanych przez polskich turystów, i wg analizy trendów na 2018 rok Wieczne Miasto odnotowało aż 192% wzrost liczby wyszukań. Rzym ustępuje pod tym względem tylko Atenom i Tel Awiwowi, które zaliczyły odpowiednio 209% i 318% wzrostu.

Myliłby się jednak ten, kto w poszukiwaniu utraconego internacjonalizmu wyruszyłby po prostu do mniejszych ośrodków niż miasta od zawsze popularne wśród koneserów sztuki antycznej. Dobitnie pokazuje to przykład miasteczka Lamezia Terme. Choć pod względem liczby ludności jest to miejscowość mniejsza od Inowrocławia, to właśnie ta tajemniczość i chęć nowych wrażeń pociągają nas na tyle, że Lamezia Terme odnotowała wzrost wyszukań sięgający 1028% w stosunku do zeszłego roku! Chętnie też jeździmy do Bangkoku, Nowego Jorku i Londynu – to nie zmienia się od lat. Na podium ulubionych miejsc polskich podróżnych wskoczyła też Barcelona.

Lista 10 miast z największym wzrostem liczby wyszukań dla podróży w 2018 roku w jeszcze większym stopniu pozbawia nadziei na ucieczkę przed innymi turystami z Polski – taki rozstrzał nie pozwala niczego być pewnym. Przykro nam zatem, że nie udało się całkowicie odpowiedzieć na tytułowe pytanie, ale wiedzcie, że zostaliście ostrzeżeni.

1. Tel Awiw

2. Ateny

3. Rzym

4. Amsterdam

5. Las Vegas

6. Las Palmas de Gran Canaria

7. Luqa

8. Malaga

9. Santa Cruz de Tenerife

10. Lizbona 

Polskie miasta najchętniej odwiedzane przez obcokrajowców według rankingu Trip Advisor 2017

Kraków, fot. Istock

1/10

Kraków, fot. Istock
Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama