„American Pie” obraża – jest seksistowski i mizoginistyczny
fot. screen z youtube

„American Pie” obraża – jest seksistowski i mizoginistyczny

Filmy z tej serii zajmują szczególne miejsce we wspomnieniach wielu przedstawicieli pokolenia współczesnych trzydziestolatków. Okazuje się jednak, że żaden film nie jest w stanie obronić się przed absurdalnymi oskarżeniami.
01.03.2018

Końcówka lat dziewięćdziesiątych była niezwykle przychylnym okresem dla komedii skierowanych do młodzieży. Owe filmy pokazywały rzeczywistość, w której chciałby żyć każdy nastolatek – pokazywały domówki, na których wszyscy doskonale się bawią, popijając piwo z czerwonych kubków, wszystkie dziewczyny są piękne, a swoją miłość w końcu odnajduje nawet najbardziej pierdołowaty oferma. Z tym nurtem najsilniej jest związana seria „American pie”, która na przełomie wieków zyskała ogromną popularność również w naszym kraju.

„American pie” odniósł sukces nie tylko dlatego, że pokazywał rzeczywistość, o której marzyliśmy ale również dlatego, że dotykał tematów nam bliskich. Bohaterowie filmu znajdują się bowiem na etapie, w którym najważniejszą dla nich kwestią jest utrata dziewictwa, a jest to sytuacja, z którą każdy (no, prawie każdy) facet jest się w stanie utożsamić. Jeśli dołożymy do tego dość obsceniczne żarty, otrzymujemy przepis na hit – twórcy doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że coraz bardziej uwierający fakt nie uprawiania seksu idzie w parze z zamiłowaniem do toaletowego humoru.

Jak się jednak okazuje, film po latach nie bawi już tak, jak czynił to krótko po premierze. A uściślając – nie bawi wszystkich. Na Twitterze pojawiły się bowiem głosy, że film promuje nieodpowiednie wartości – zdaniem niektórych jest „seksistowski i mizoginistyczny”, a jego wymowa jest taka, że tylko mężczyźni mogą cieszyć się z seksu.


Jakiś czas temu podobne opinie pojawiły się w kontekście starych filmów o agencie 007. O ile jednak „Bondy” (zwłaszcza te z Seanem Connerym w roli głównej) rzeczywiście w pewnych aspektach odstają od współczesnych wzorców zachowań w relacjach damsko-męskich, o tyle takie ocenianie głupawej komedii (która taka miała być) zakrawa o groteskę.

Od oskarżeń o seksizm, homofobię i transfobię nie uciekł nawet serial „Przyjaciele”. Cóż, od lat dziewięćdziesiątych sporo się zmieniło w kwestii postrzegania pewnych zjawisk… My tak czy inaczej mamy zamiar nadal ciepło myśleć o American pie. Jest ku temu sporo powodów.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie