Grammy 2019: „This is America” z nagrodą dla najlepszej piosenki
Jason Cole, Hiro Murai i Ibra Ake z nagrodą za teledysk do "This is America"/ Starstock

Grammy 2019: „This is America” z nagrodą dla najlepszej piosenki

To pierwszy utwór rapowy, który doczekał się takiego wyróżnienia.
11.02.2019

Tegoroczna gala nagród Grammy to kolejny dowód na to, że prestiż amerykańskich Fryderyków maleje. Uczestnictwa w wydarzeniu odmówiło wiele gwiazd, takich jak Ariana Grande, Jay-Z, Beyonce, Rihanna, Kendrick Lamar czy Ed Sheeran. Zadecydowały m.in konflikty z producentami i osobiste urazy, ale też przekonanie, że nagrody Narodowej Akademii Sztuki i Techniki Rejestracji w coraz mniejszym stopniu oddają rzeczywistość amerykańskiego rynku muzycznego.

Jay-Z: od ulicy do... prezydentury? 

Spóźniona akceptacja rapu

Przykładem może być (podobnie jak w przypadku Fryderyków) dość ograniczone pole dla uhonorowania muzyków rapowych, którzy w USA w dużej mierze decydują o obliczu głównego nurtu. Przykładem takiego zapóźnienia może być fakt, że nagroda dla najlepszej piosenki roku, która przypadła „This Is America” Childisha Gambino, jest pierwszym tego typu wyróżnieniem dla piosenki rapowej. Wygląda to jakby ponad 20 lat po śmierci 2Paca i premierze najlepszych płyt Eminema kapituła zaczęła niechętnie akceptować obecność hip-hopu w głównym nurcie.

Kobiety górą

Gambino/ Glover to zresztą największy zwycięzca (i nieobecny) tegorocznej gali – choć artysta nie opublikował żadnej płyty, to sam singiel pozwolił mu sięgnąć po cztery nagrody („This is America” zostało nagraniem roku, piosenką roku i najlepszym rapowym wykonaniem, doceniono również słynny teledysk). 

W tym roku, zarówno na scenie, jak i wśród zwycięzców, dominowały kobiety  - co oczywiście jest kierunkiem słusznym, ale znów wygląda jak spóźniona reakcja Akademii na głosy krytyki, zarzucające kapitule zbyt małą różnorodność płciową czy rasową wśród nominowanych. Nagrodę dla najlepszego nowego artysty zgarnęła Dua Lipa, a płytą roku został znakomity album Kacey Musgraves „Golden Hour”. Rapową płytą roku zostało „Ivasion of Privacy” Cardi B, statuetki otrzymali też wielcy nieobecni – Ariana Grande i duet The Carters (czyli Jay-Z i Beyonce), a Lady Gaga zgarnęła trzy nagrody za „Shallow” z „Narodzin gwiazdy”. Pełną listę laureatów znajdziecie pod linkiem.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie