Wikipedia oskarża markę The North Face o nieetyczny marketing

Wikipedia oskarża markę The North Face o nieetyczny marketing

Sprawdź, dlaczego wspólna kampania firmy i agencji reklamowej Leo Burnett Tailor Made wzbudziła tak wiele kontrowersji.
30.05.2019

Strategie promocyjne marek (nie tylko) odzieżowych obejmują coraz szerszy zakres narzędzi do wykorzystania, ale eksperymenty nie zawsze idą po myśli reklamodawców. Przykładem może być najnowsza kampania The North Face, firmy specjalizującej się w produkcji odzieży i sprzętu do aktywności outdoorowych, która we współpracy z agencją Leo Burnett Tailor Made postanowiła wykorzystać do promocji… Wikipedię.

Era blogera: influencerzy w świecie męskiej mody

Product placement na Wikipedii

Punktem wyjścia do realizacji kampanii była wiedza o tym, że każda dłuższa wycieczka zaczyna się od wpisania nazwy celu podróży do wyszukiwarki. Ponieważ wiele zdjęć, które pojawiają się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania pochodzi z Wikipedii, autorzy strategii zdecydowali się zastąpić je własnymi zdjęciami wykonanymi w popularnych miejscach, takich jak szczyt Huayna Picchu w Peru, lub przerobionymi, istniejącymi już fotografiami z wklejonymi produktami marki. Celem była taka zmiana zdjęć, która nie zwróciłaby uwagi moderatorów encyklopedii – czym zresztą pochwaliła się sama agencja w filmie promującym akcję. Możecie obejrzeć go poniżej:

Krytyka "współpracy" 

Pomysł (o dziwo!) nie przypadł go gustu przedstawicielom Wikipedii, a także internautom. Choć w filmie agencja reklamowa chwali się „współpracą” z sieciową encyklopedią, to z drugiej strony przyznaje, że działania odbyły się przy zerowym budżecie. Przedstawiciele Wikipedii i fundacji Wikimedia odcięli się od działań firmy, zablokowali konta, z których dokonano naruszenia regulaminu, a całą akcję skrytykowali w oświadczeniu na Twitterze, pisząc: „The North Face wystawiło zaufanie dla naszej misji na szwank dla krótkowzrocznej akcji sprzedażowej”. Marka przeprosiła za swoje działania – ale wizerunkowa lekcja, której doświadczyła, powinna być przestrogą dla firm próbujących „za darmo” wykorzystać efekt pracy tysięcy wolontariuszy.  "Simple as that". 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie