Jak powstał Heisler - fikcyjne piwo, które wystąpiło w twoich ulubionych serialach?
Kadr z "Dnia próby"/ YouTube

Jak powstał Heisler - fikcyjne piwo, które wystąpiło w twoich ulubionych serialach?

Heisler to fake’owe piwo, które stworzyło legendarne studio zajmujące się produkcją fałszywek dla Hollywood.
16.05.2019

Kiedyś na Esquire.pl zastanawialiśmy się, co piją aktorzy, gdy udają, że piją alkohol – ale kluczowa dla nas była zawartość kieliszków, a nie etykieta. W tej kategorii odpowiedź byłaby jedna – najczęściej widywaną na małym ekranie butelką jest opakowanie Heislera – fikcyjnego piwa, które „wystąpiło” m.in. w „Detektywie”, „U nas w Filadelfii”, „Glee”, „Roseanne”, „Stranger Things” czy „Social Network”. Filmografia Heislera jest tak obszerna, że piwo zapracowało na etykietkę „Bud Lighta wśród fałszywych piw” – w nawiązaniu do najpopularniejszego z tego typu trunków w USA.

Królowie fałszywek z Hollywood 

Za koncepcję i projekt Heislera odpowiada firma Studio Graphics, oddział słynnego Independent Studio Services, zajmującego się przygotowywaniem fałszywek dla niezliczonej liczby hollywoodzkich produkcji. Wśród dokonań ISS znajdują się między innymi etykiety do chipsów Let’s, napojów, takich jak Cabot-Cola czy PC Cola, whisky Jake Danzels czy papierosów Morley Reds. Lista jest długa – w przypadku samego piwa mówimy o 40 różnych fałszywkach, spreparowanych od 1977 roku, gdy ISS rozpoczęło działalność.

Piwne imperium 

Molly Rummel, managerka w Studio Graphics, wyjaśnia w rozmowie z The Thrillist, że zainteresowanie Heislerem wynika m.in. z tego, jak trudno o nienachlany product placement w przypadku alkoholu. Zwłaszcza, że kontekst, w jakim pojawia się piwo, nie zawsze jest dla producentów korzystny. „Nikt nie pije piwa i nie idzie spać. To by było nudne. Bohaterowie piją piwo i biorą udział w bójkach lub upijają się bardziej” – wyjaśnia Rummel.

Trudniej jest przypomnieć jej sobie, kto tak naprawdę wpadł na pomysł piwa, które zadebiutowało w połowie lat 90. Wiadomo jednak, że od tego czasu doczekało się kilku nowych wariantów – jak Golden Ale czy Lite. I że jako pierwszy produkt w katalogu ISS zostało niedawno opatentowane – co pokazuje, jak wartościową marką stał się fikcyjny napój.  

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie