Pierwszy włoski Starbucks wygląda naprawdę imponująco
Fot. mat prasowe

Pierwszy włoski Starbucks wygląda naprawdę imponująco

Na świecie firma ma ponad 25 tysięcy kawiarni, jednak takich lokali jak ten otwarty w ubiegłym tygodniu w Mediolanie jest znacznie mniej.
10.09.2018

Sieć kawiarni Starbucks, od kilku lat prężnie działająca w Polsce i mogąca się poszczycić imponującą liczbą lokali na całym świecie (ponad 25 tysięcy), do tej pory nie próbowała podbić niezwykle intratnego, ale i nie narzekającego na brak konkurencji w jego obrębie rynku włoskiego. Zmieniło się to w ubiegłym tygodniu – pierwszy we Włoszech lokal firmy został otwarty w Mediolanie. Nie jest to jednak typowe miejsce na szybki lunch – to pełnoprawna, imponująca wystrojem palarnia kawy.

Czytaj też: Starbucks do 2020 roku bez plastikowych słomek 

Szybka kawka? Nie w palarni 

Na ponad 7.5 tys. metrów kwadratowych Pallazo Della Poste, położonego przy Piazza Cordusio, klienci będą mogli posmakować rzadkich rodzajów kawy z ponad 30 krajów oraz wypieków lokalnego piekarza, Rocco Princiego. Starbucksowe palarnie różnią się od tradycyjnej kawiarni firmy nie tylko wystrojem i rozmiarem menu, ale też czasem, jaki klienci poświęcają na wizytę w obu rodzajach lokali – w przypadku palarni na smakowe doznania kawosze poświęcają 4 razy więcej czasu.

To dopiero trzeci tego typu lokal na świecie – pierwszy wystartował w 2014 roku w mateczniku Starbucksa, Seattle, a drugi – w tym roku w Szanghaju. Do 2020 powstaną trzy kolejne palarnie – w Nowym Jorku, Tokio i w Chicago.

Starbucks nie chce uczyć Włochów parzenia kawy 

„Decyzję o wejściu na włoski rynek podejmowaliśmy z dużą ostrożnością” – przekonuje CEO firmy, Kevin Johnson. „Zaczynamy z pokorą i z szacunkiem, aby pokazać, czego się nauczyliśmy o robieniu kawy”. Mediolański lokal nie należy jednak do skromnych – więcej zdjęć wnętrza, wraz z sercem całego miejsca – prawie 7-metrowym cylindrem do palenia kawy – znajdziecie w naszej galerii.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie