Reklama

Facebook zabije nas wszystkich

Broń matematycznej zagłady już dziś w twoim mieście!

Facebook zabije nas wszystkich
Reklama

Książka „Broń matematycznej zagłady” Cathy O’Neil swoim podtytułem: „Jak algorytmy zwiększają nierówności i zagrażają demokracji” może delikatnie wprowadzać w błąd. Owszem, świat wszechobecnych internetowych algorytmów, przez który przeprowadza nas autorka, pożerający wszystkie dziedziny życia (od szkolnictwa, przez rekrutację do pracy po regulowanie jej czasu i wreszcie udział w życiu publicznym) zwiększa nierówności i na tym etapie w szczególności uderza w biednych, wykluczonych czy w mniejszości etniczne. Ale dotychczas faworyzowani przez maszyny bogaci – nie wspominając o jakże wartościowych konsumentach z klasy średniej - mogą pozbyć się wątpliwości: za ideologiczne manipulacje algorytmami zapłacimy wszyscy.

 

Jak algorytmy wypaczyły proces rekrutacji? Przeczytaj rozdział "Niezdolni do służby. W poszukiwaniu pracy"

 

Błyskawiczna kariera pojęcia „fake news” pokazuje, jakie zaległości mamy jako społeczeństwa w rozumieniu mechanizmów rządzących nowymi mediami i procesami społecznymi, za którymi stoją algorytmy. Podobnie jak wszystkie przykłady O’Neil, produkcja i dystrybucja fałszywych wiadomości to tylko (wcale nie nowa) część olbrzymiej układanki. Pod tym względem nominowana do National Book Award dla książki non-fiction praca O’Neil może stanowić zaledwie wstępne rozeznanie. Ale to rozeznanie o tyle wartościowe, że zgrabnie łączy zaplecze teoretyczne autorki (absolwentki matematyki na Harvardzie z doświadczeniem w pracy w funduszach hedgingowych) i historie zwykłych ludzi. Nie rości sobie przy tym prawa do tworzenia uniwersalnej wykładni na podstawie historii wyrzuconej z pracy nauczycielki, ofiar polityki „zera tolerancji” z biednych dzielnic, osób marzących o awansie społecznym przez uczelnie zarobkowe czy zachęconych do wzięcia kredytu przez agresywne działania marketingowe w sieci – ale tworzy z nich fascynującą i przerażającą opowieść.

Dzięki temu „Broń matematycznej zagłady” to książka dość szczególna – z jednej strony pełnokrwisty reportaż, z drugiej – dobry teoretyczny wstęp do swobodniejszego poruszania się po świecie, w którym matematyka została zaprzęgnięta do dzielenia nas na konsumujące indeksy w tabelkach Excela. Bo matematyka to tylko instrument, który w rękach reklamodawców czy cyberkorporacji ma służyć optymalizacji zysków. I jeśli sam nie zastanawiasz się, jakim cudem kolejne wysłane CV zostaje bez odpowiedzi, dlaczego twoje dziecko nie dostało się na studia oraz czemu twój sąsiad ma coraz bardziej ekstremalne poglądy polityczne, to masz szczęście – na razie jesteś w wąskiej grupie wybranych. Ale na przyszłość „polecam poczytać Cathy O’Neil” – bo że padniesz ofiarą algorytmów w większym stopniu niż dotychczas, to właściwie pewne. 

Cathy O'Neil "Broń matematycznej zagłady. Jak algorytmy zwiększają nierówności i zagrażają demokracji", Wydawnictwo Naukowe PWN 

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama