Poznajcie Wilsona Oryemę, modela-antykonsumpcjonistę
instagram.com/wilson_oryema/

Poznajcie Wilsona Oryemę, modela-antykonsumpcjonistę

Jak dostrzeżony na przerwie obiadowej Londyńczyk zmienił się w gwiazdę wybiegów z poczuciem misji?
31.08.2018

Wilson Oryema urodził się i wychował w południowym Londynie. Jego matka współpracowała z organizacjami charytatywnymi dbającymi o przestrzeganie praw mniejszości, a także Czerwonym Krzyżem i Armią Zbawienia. Być może właśnie stąd wzięły się zainteresowania samego Wilsona, który po latach imania się różnorodnych zajęć zaczął pracować jako menadżer zarządzający finansami przeznaczonymi na cele charytatywne. Trzy i pół roku temu, w czasie przerwy obiadowej, Oryema został dostrzeżony przez headhunterów pracujących dla francuskiego domu mody Maison Margiela, a jego kariera zmieniła kierunek – i nabrała wyraźnego rozpędu.

Po udziale w pierwszym pokazie dla marki dowodzonej przez tajemniczego Martina Margielę kolejne propozycje posypały się lawinowo – Oryema został m.in. gwiazdą pokazu kolekcji jesień/ zima 2016 Calvina Kleina, wystąpił w kampanii reklamowej Hugo Bossa, wzbudził zachwyt Grace Walles Bonner oraz wziął udział w sesji do tegorocznej edycji kalendarza Pirelli – całkiem niezły dorobek jak na mężczyznę unikającego nazywania się modelem.

Oryema woli mówić o sobie jako pisarzu lub artyście. Nie bez powodu – oprócz głośnych występów na wybiegach ma też za sobą pierwszą solową wystawę oraz książkę – obie pod wspólnym tytułem „Wait”. Jako artysta multidyscyplinarny Oryema sięga po różne formy – głównie fotografie, rzeźby i poezję – by opowiedzieć o problemie, który zazwyczaj nie trafia na nagłówki czasopism specjalizujących się we współczesnej modzie – czyli o konsumpcjonizmie, przyczyniającym się do ekologicznej katastrofy, uzależnień i schorzeń psychicznych.

Zaangażowany model-aktywista współpracuje również z szeregiem organizacji społecznych, jako bloger pisał m.in. dla organizacji Raise The Roof, walczącej z ubóstwem i budującej domy w najbiedniejszych regionach Kenii. Zajrzyjcie na instagramowe konto Oryemy, by śledzić dalsze losy antykonsumpcjonisty walczącego na barykadach wartego trzy biliony dolarów przemysłu modowego.

Źródło: The Guardian

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie