"Gdy sięgam pamięcią wstecz, znajduję nieprzyjemne rzeczy" - wywiad z Romanem Polańskim
Reuters/Forum

"Gdy sięgam pamięcią wstecz, znajduję nieprzyjemne rzeczy" - wywiad z Romanem Polańskim

Najnowszy film Romana Polańskiego w maju wejdzie do polskich kin. Z tej okazji reżyser wyjaśnia nam, jaki wpływ na jego twórczość miała potrzeba wytłumaczenia swojego skomplikowanego życia, zarówno światu, jak i sobie.
20.03.2018

Od dawna zapowiadasz przeniesienie na ekran powieści „Oficer i szpieg” Roberta Harrisa, opowiadającej o antysemickim wyroku, któremu pod koniec XIX wieku musiał stawić czoło francuski oficer Alfred Dreyfus. 

Roman Polański: Sprawa Dreyfusa to temat, który niezwykle mnie pociąga. I książka Harrisa, i scenariusz, który na jej podstawie przygotowaliśmy, bardzo mi się podobają, ale to bardzo trudny do nakręcenia film, a do tego wymaga olbrzymiego budżetu. 

Co sprawiło, że sięgnąłeś  po książkę „Prawdziwa historia” Delphine de Vigan? Niższy budżet? 

Dwie rzeczy: chciałem ukazać prawdziwy strach i silne emocje, a także pracować z dwiema kobietami w rolach głównych bohaterek. Nigdy dotąd nie opowiedziałem historii konfrontacji dwóch kobiet.

Kobiety wchodzą w konfliktowe sytuacje inaczej niż mężczyźni?

RP: Mężczyźni zwykle konfrontują się w otwarty sposób. Kobiety znacznie częściej skrywają animozje. Jeśli wolno mi generalizować, to mógłbym powiedzieć, że przyzwyczajają nas one do perfidii, lecz właśnie to zainteresowało mnie najbardziej w książce de Vigan. Chcę pokazać to, jak narasta napięcie. Zawsze przed nakręceniem filmu robię przymiarki do scen, tym razem zdecydowałem, że obejdzie się bez nich. Eva Green i Emmanuelle Seigner to aktorki, które lubią eksperymenty. Pozostawiłem im możliwość samodzielnego wykreowania postaci oraz znalezienia odpowiedniego tonu w relacji między nimi.

Twoja żona podziela twój pogląd na to, jak powinno się podchodzić do tworzenia postaci w filmie? 

Tak, ale tym razem podeszła do tematu inaczej, uznając, że najlepiej jest grać w sposób instynktowny. Nie daję jej wskazówek. Wszystko, co robi, jest dla mnie w porządku.

Cały wywiad znajdziesz w najnowszym numerze Esquire (2/2018) Rozmawiał: Hector Llanos Martinez

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie