Jim Carrey zagrał u boku Agaty Kuleszy i Roberta Więckiewicza
YouTube

Jim Carrey zagrał u boku Agaty Kuleszy i Roberta Więckiewicza

O co chodzi z filmem „Dark Crimes”, który w maju będzie miał swoją międzynarodową premierę?
13.04.2018

O sprawie Krystiana Bali, mordercy, który swoją zbrodnię jeszcze przed oskarżeniem opisał w powieści „Amok” z 2003 roku, głośno było nie tylko w Polsce. Artykuł Davida Granna z „The New Yorker” z 2008 roku zainspirował greckiego reżysera Alexandrosa Avranasa do nakręcenia filmu o tej sprawie. „True Crimes” miało premierę na Warszawskim Festiwalu Filmowym w 2016 roku, a później słuch o produkcji (i jej dystrybucji kinowej) zaginął.

To o tyle zaskakujące, że już sama obsada nakręconego w Polsce filmu wygląda co najmniej… nietuzinkowo. Znany malarz Jim Carrey obok Agaty Kuleszy, Robert Więckiewicz w parze z Charlotte Gainsbourg – podobnej mieszanki ze świecą szukać. Film Avranasa został jednak zmiażdżony przez nielicznych krytyków, którzy mieli okazję go obejrzeć, więc po dwóch latach przeszedł delikatny „rebranding” i już jako „Dark Crimes” trafi najpierw do kin w USA (18 maja), a później – do dystrybucji międzynarodowej. Do sieci trafił właśnie pierwszy trailer, który możecie zobaczyć poniżej:

W ostatnich dwudziestu latach nie brakowało podobnych koprodukcji – nakręconych w Polsce z mniejszym lub większym udziałem hollywoodzkich gwiazd. Najlepszym przykładem może być ostatni jak do tej pory (i możliwe, że ostatni w ogóle) pełnometrażowy film Davida Lyncha, „Inland Empire”, w którym wystąpili m.in. Laura Dern, Karolina Gruszka, Jeremy Irons i Krzysztof Majchrzak. Część ujęć nakręcono w Łodzi.

W 2009 roku w kręconej w Warszawie „Balladynie” Dariusza Zawiślaka u boku Sonii Bohosiewicz, Rafała Cieszyńskiego i Mirosława Baki zagrała Faye Dunaway – laureatka Oscara za „Sieć” z 1976 roku. Co ciekawe, w Polsce powstają też m.in niektóre bollywoodzkie hity, jak „Rhythm” z 2016 roku, starszy o dwa lata „Kick” czy niektóre sceny w „Fanaa” – najdroższym w chwili powstania filmie w historii indyjskiego kina. Trochę żałujemy, że w tym przypadku zazwyczaj obywa się bez udziału polskich gwiazd.  

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie