Melania Trump jak Maria Antonina. Szokująca kurtka pierwszej damy
instagram.com/nickcarvell/

Melania Trump jak Maria Antonina. Szokująca kurtka pierwszej damy

Dobrze przynajmniej, że akurat tego projektu Zara nie podkradła Balenciadze.
22.06.2018

Melania Trump, pierwsza dama USA, postanowiła przystąpić do debaty na temat trwającego od kilku tygodni kryzysu imigracyjnego. Kilka dni temu jej mąż ogłosił, że na granicy amerykańsko-meksykańskiej w ciągu ostatnich miesięcy oddzielono od rodziców ponad 2 tys. dzieci migrantów. Obrońcy praw człowieka zaprotestowali, Trump jak zwykle trafił w idealny moment (w środę obchodziliśmy Światowy Dzień Uchodźcy), a jego żona udała się na granicę w kurtce, która może zapewnić jej trwałe miejsce w historii złych stylowych wyborów.

I nie chodzi tu o „wpadkę” na miarę upstrzonej napisami „sexy” i „love” sukienki żony premiera Leszka Millera, w której przywitała niegdyś japońskiego cesarza. Na kurtce z Zary (cena katalogowa: 39 dolarów, ale mamy nadzieję, że nie stanie się sprzedażowym hitem) znalazł się bowiem napis „Naprawdę mam to gdzieś. A Ty?”. Ideały dyplomacji ze szkoły Trumpa Melania przyswoiła perfekcyjnie - i niech mówią, że to nie jest miłość.

 

Post udostępniony przez The Catwalk Italia - TCI (@thecatwalkitalia)

Słowa Marii Antoniny, która cierpiącemu z braku chleba ludowi poradziła jedzenie ciastek, przeszły do historii nawet mimo tego, że królowa prawdopodobnie nigdy ich nie wypowiedziała. Choć Stephanie Grisham, rzeczniczka Melanii Trump, szybko „wyjaśniła”, że kurtka to tylko kurtka i nie ma co doszukiwać się w niej dodatkowych znaczeń, to jednak zabrakło choćby minimalnego wyczucia. A skoro tak wygląda komunikacja żony Trumpa z ludem, to gdy Melanię na pozycji pierwszej damy zastąpi Kim Kardashian, nie powinniśmy odczuć większej zmiany.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie