Znamy szczegóły dotyczące nowego filmu Wesa Andersona
Fot: Starstock

Znamy szczegóły dotyczące nowego filmu Wesa Andersona

W „The French Dispatch” wystąpią ulubieńcy reżysera, jak Bill Murray, ale obsada robi też wrażenie ze względu na dopływ świeżej krwi.
04.12.2018

Wes Anderson od lat mieszka w Paryżu, ale żaden z jego filmów – z wyjątkiem krótkometrażowego „Hotel Chevalier” z 2007 roku – nie został nakręcony we francuskiej stolicy. Dopiero nadchodzący „The French Dispatch” ma być listem miłosnym reżysera do tego miasta – a właściwie dla amerykańskich dziennikarzy, pracujących w dwudziestowiecznym Paryżu. Szczegóły dotyczące nowego dzieła twórcy „Grand Budapest Hotel” ujawnił serwis IndieWire, powołując się na osoby zbliżone do produkcji.

Czytaj też: Nadchodzi następca "Grawitacji". O czym opowie "Roma", nowy film Alfonso Cuarona? 

Obsada marzeń

Imponują zwłaszcza informacje dotyczące obsady. W rolach głównych zobaczymy aktorów i aktorki, którzy z Andersonem związani są od wielu lat: Billa Murraya, Tildę Swinton czy Frances McDormand. Jeszcze ciekawiej jest w przypadku nowych twarzy na pokładzie – w „The French Dispatch” na pewno zagrają też Benicio Del Toro, Timothee Chalamet i Jeffrey Wright. Wg niepotwierdzonych plotek na planie pojawią się też Brad Pitt, Natalie Portman i Lea Seydoux.  

Za pieniądze krezusa  

Film wyprodukuje Indian Paintbrush. Zarządzana przez multimilionera Stevena M. Ralesa firma pomogła w finansowaniu wszystkich filmów Andersona od czasów „Pociągu do Darjeeling” z 2007 roku, w tym również „Wyspy psów” – ostatniego dzieła reżysera, które walczy o nominację do Oscara.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie