Dzięki promieniowaniu UV odnaleziono ukryte detale w obrazie Basquiata
Fot: Starstock

Dzięki promieniowaniu UV odnaleziono ukryte detale w obrazie Basquiata

Ciekawe, jak wpłynie to na cenę dzieł z tego okresu, za które obecnie trzeba zapłacić ponad 100 mln dolarów...
03.01.2019

Gdyby mierzyć wpływowość danego artysty przez pryzmat nawiązań ze strony projektantów mody lub liczbę celebrytów, należących do grona jego zagorzałych wielbicieli, Jean-Michel Basquiat mógłby pewnie rywalizować z Van Goghiem. Jednak choć obrazy amerykańskiego twórcy wydają się już dobrze znane badaczom i inwestorom, a także mocno zakorzenione w popkulturze, to okazuje się, że kryją jeszcze wiele zagadek – i nie chodzi tu tylko o nowe interpretacje. Na obrazie z 1981 roku znaleziono bowiem fragmenty, namalowane przy pomocy niewidzialnej farby.

Czytaj też: Arcydzieła malarstwa w „BoJacku Horsemanie”. Czego nie zauważyłeś w czasie oglądania?

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Art Direct (@art.direct)

Ukryte strzały

Odkrycia dokonała nowojorska konserwatorka Emily Macdonald-Korth, w czasie prac mających potwierdzić datę powstania dzieła. Dzięki promieniowaniu UV odnalazła rysunki strzał, których nie można dostrzec gołym okiem. To nie pierwszy raz, kiedy na obrazie Basquiata odnaleziono niewidzialny tusz. W 2012 roku pracownicy domu aukcyjnego Sotheby’s, licytującego obraz „Orange Sport Figure” (1982), poinformowali o istnieniu niewidocznego podpisu w dolnej części płótna.

Zdjęcie: Longevity Art Preservation 

Jeden z najdroższych

Macdonald-Korth wierzy, że pozostałe obrazy artysty, stworzone na początku lat 80., również mogą zawierać podobne ukryte „wiadomości”. Czy ich odnalezienie może spowodować rewolucję w recepcji twórczości Basquiata? To raczej wątpliwe, ale na pewno może jeszcze bardziej wyśrubować rekordy cen zapłaconych za płótna zmarłego w 1988 roku twórcy. A te już są astronomiczne – japoński potentat branży e-commerce, Yusaku Maezawa (ten sam, który wkrótce ma zostać wysłany w kosmos przez Elona Muska), zapłacił w 2017 roku za inny niezatytułowany obraz  Basquiata ponad 110 milionów dolarów.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie