Znamy datę premiery ostatniego sezonu „Gry o tron”. Zobacz pierwszą zapowiedź
Fot: kadr z serialu/ HBO

Znamy datę premiery ostatniego sezonu „Gry o tron”. Zobacz pierwszą zapowiedź

Serial pożegna się z widzami sześcioma odcinkami. Lub, jak woli Richard Plepler z HBO – sześcioma filmami.
14.01.2019

W serialowym świecie trudno w tym roku o bardziej wyczekiwaną premierę. Na ósmy, pożegnalny sezon „Gry o Tron” czekaliśmy prawie dwa lata, a teraz wreszcie poznaliśmy termin „początku końca”. Pierwszy odcinek trafi do HBO już 14 kwietnia (w Polsce pojawi się dzień później). Pojedyncze kadry z serialu stacja pokazała już w czasie rozdania Złotych Globów, a wczoraj, tuż przed tym, jak do oferty sieci trafiły pierwsze odcinki trzeciego „Detektywa”, odkryto również pełny teaser produkcji, który możecie zobaczyć poniżej:

Historyczny rekord 

Jak zapowiedział Richard Plepler z HBO, choć nowy sezon „Gry o tron” ma liczyć zaledwie sześć odcinków, to jest to doświadczenie porównywalne z oglądaniem sześciu pełnometrażowych filmów. Ten rozmach można było przewidzieć już wtedy, gdy podano, że budżet jednego odcinka wzrósł z 10 do 15 milionów dolarów. To rekordowa suma w historii telewizji. Na podium znalazłoby się jeszcze miejsce dla „The Crown” i „Ostrego dyżuru”, których odcinki u szczytu popularności kosztowały 13 milionów dolarów. 

Przeczytaj nasz wywiad z Kitem Haringtonem, odtwórcą roli Jona Snow w „Grze o tron”

Prequel na otarcie łez 

Zwieńczenie „Gry o tron” nie oznacza, że po zakończeniu tego sezonu pożegnamy się z Westeros na zawsze – kilka dni temu poznaliśmy obsadę i jednego z reżyserów zaplanowanego prequela. Prace nad produkcją ruszają na początku tego roku, a na ekranie zobaczymy m.in. Naomi Watts („21 gramów”, „Mullholand Drive”), Josha Whitehouse’a („Poldark”) i Ivanno Jeremiaha („Czarne lustro”). Za reżyserię pilotażowego odcinka odpowiadał będzie S.J Clarkson, która pracowała m.in. nad pojedynczymi epizodami wielu seriali (m.in. „Sukcesji” czy „Orange is the New Black”).

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie