Beth Gibbons (Portishead) wyda wspólną płytę z Krzysztofem Pendereckim
Fot: Starstock

Beth Gibbons (Portishead) wyda wspólną płytę z Krzysztofem Pendereckim

Brytyjskie gwiazdy muzyki alternatywnej uwielbiają polskiego kompozytora. Z wzajemnością.
31.01.2019

Sympatia gigantów brytyjskiej muzyki alternatywnej do Krzysztofa Pendereckiego jest powszechnie znana. Najlepszymi dowodami jest choćby współpraca wybitnego polskiego kompozytora z Jonnym Greenwoodem oraz Aphex Twinem. W 2014 roku ten zestaw uzupełniła Beth Gibbons, wokalistka innego ikonicznego zespołu z Wysp – Portishead. Razem z dyrygowaną przez Pendereckiego Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia wokalistka zaprezentowała swoją wersję słynnej „Symfonii pieśni żałosnych”, trzeciej symfonii Henryka Mikołaja Góreckiego.

Czytaj też: Third Man Records. Jak wygląda praca w wytwórni Jacka White'a? 

Polscy kompozytorzy i brytyjskie gwiazdy 

Pomysł na specjalny koncert sięga 2013 roku, kiedy Gibbons wraz z macierzystym zespołem zagrała na krakowskim festiwalu Sacrum Profanum. Zachęcona przez Filipa Berkowicza, promotora i urzędnika zajmującego się organizacją wydarzenia, artystka rozpoczęła przygotowania do własnej interpretacji symfonii. Próby, odbywające się pod okiem samego Pendereckiego w katowickiej siedzibie NOSPR, przygotowały grunt pod koncert w warszawskiej Operze Narodowej, który odbył się 29 listopada 2014. Oprócz Beth Gibbons i orkiestry na koncercie (na który złożyło się również m.in wykonanie "Muzyki żałobnej" Witolda Lutosławskiego) zagrali wspomniany już Greenwood oraz Bryce Desser z zespołu The National. Więcej o pracy nad płytą możecie przeczytać na interaktywnej stronie, poświęconej nadchodzącemu albumowi.

Prawo serii 

Płyta „Henryk Górecki: Symphony No. 3 (Symphony of Sorrowful Songs)” trafi do sprzedaży 29 marca. W ubiegłym roku minęło 10 lat od premiery płyty "Third", pierwszej po ponad dekadzie wydawniczego milczenia. Beth Gibbons nie rozpieszcza więc swoich fanów. Obyśmy na kolejną płytę artystki - czy to solową, czy z zespołem - nie musieli czekać do 2030 roku. 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie