Agnieszka Holland wraca na festiwal w Berlinie. Czy podtrzyma dobrą passę Polaków?
Fot: materiały promocyjne

Agnieszka Holland wraca na festiwal w Berlinie. Czy podtrzyma dobrą passę Polaków?

W ubiegłym roku Srebrnego Niedźwiedzia za „Twarz” otrzymała Małgorzata Szumowska, a dwa lata temu sama Holland zdobyła Nagrodę im. Alfreda Bauera.
07.02.2019

Po trzech nominacjach do Oscara dla „Zimnej wojny” i świetnym przyjęciu „Słodkiego końca dnia” na festiwalu w Sundance wzrosły nasze apetyty na kolejne sukcesy polskiego kina za granicą. Tym bardziej, że już dziś w stolicy Niemiec startuje Berlinale – festiwal, na którym w ostatnich latach polscy twórcy radzili sobie wyjątkowo dobrze. W tym roku w konkursie głównym powalczy „Obywatel Jones” Agnieszki Holland, twórczyni, którą z berlińskim festiwalem łączy wiele dobrych wspomnień.

Czytaj też: Moja nowa twarz - rozmowa z Mateuszem Kościukiewiczem 

Długa historia berlińskich sukcesów

W Berlinie premierę miał nie tylko „Pokot”, uhonorowany nagrodą im. Alfreda Bauera dla filmów wyznaczających nowe kierunki w sztuce, ale również „Gorączka” z 1981 roku. Wtedy, mimo wspominanych przez Holland politycznych nacisków, Srebrnego Niedźwiedzia za rolę kobiecą otrzymała Barbara Grabowska. Teraz o najwyższe laury powalczy „Obywatel Jones” – polsko-brytyjsko-ukraińska koprodukcja opowiadająca historię Garetha Jonesa, walijskiego dziennikarza, który jako jeden z niewielu zachodnich autorów informował opinię publiczną o wielkim głodzie na Ukrainie w latach 30. Pierwszy fragment filmu możecie zobaczyć poniżej: 

Międzynarodowa obsada

W „Obywatelu Jonesie” zobaczymy m.in. Jamesa Nortona (którego zobaczymy też w „Little Women”, nadchodzącym filmie Grety Gerwig), Vanessę Kirby („The Crown”, „Mission: Impossible – Fallout”) i Petera Sarsgaarda (nominowanego do Złotego Globu za rolę w „Pierwszej stronie”, znanego też między innymi z filmu „Jackie”). Na razie nie wiadomo, kiedy film trafi do szerokiej dystrybucji. 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie