Jak miał wyglądać sequel „Forresta Gumpa”?
Fot: kadr z filmu

Jak miał wyglądać sequel „Forresta Gumpa”?

O pomyśle na włączenie do fabuły wątków OJ Simpsona, księżnej Diany i zamachów w Oklahoma City, a także o tragedii, która stanęła na przeszkodzie w realizacji filmu, opowiedział scenarzysta Eric Roth.
21.03.2019

Rzadko zdarza się, żeby filmowe kontynuacje kasowych przebojów trzymały poziom pierwowzoru. Ale już historie zaplanowanych sequeli, których realizacja nie doszła do skutku, potrafią być naprawdę ekscytujące. W ubiegłym roku przypominaliśmy ekscentryczny pomysł Nicka Cave’a na drugą część „Gladiatora”, a kilka dni temu Eric Roth, scenarzysta „Forresta Gumpa”, opowiedział w wywiadzie o scenariuszu do kontynuacji słynnego filmu z Tomem Hanksem.

Tom Hardy: samotny wilk 

OJ Simpson i księżna Diana

Roth, który ostatnio był jednym ze autorów scenariusza do „Narodzin gwiazdy”, a obecnie pracuje nad tekstem „Diuny” Denisa Villeneuve’a, nie zamierzał bazować na istniejącej  kontynuacji książki Winstona Grooma. Zamiast tego w sequelu mieliśmy zobaczyć walczącego z AIDS Forresta Gumpa, siedzącego na tyle białego Bronco OJ Simpsona, biorącego udział w balach charytatywnych z Księżną Dianą i przyjaźniącego się z jedną z ofiar zamachu bombowego w Oklahoma City, innymi słowy – nieco dziwaczny i chyba trochę odtwórczy kolaż pomysłów, które przyniosły gigantyczny sukces pierwszej części.

Z dnia na dzień 

Realizacja filmu była jednak bardzo prawdopodobna – 10 września 2001 roku Roth dostarczył scenariusz reżyserowi Robertowi Zemeckisowi.  Dzień później Zemeckis, Hanks i Roth spotkali się, a seria zamachów terrorystycznych uświadomiła im, że właściwie z dnia na dzień sequel stracił rację bytu. „Popatrzyliśmy na siebie i zrozumieliśmy, że ten film nie ma już znaczenia” - powiedział Roth w wywiadzie, który możecie zobaczyć poniżej. 

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie