Artyści bojkotują firmy paliwowe. Prawie 80 podpisów pod listem otwartym
Starstock

Artyści bojkotują firmy paliwowe. Prawie 80 podpisów pod listem otwartym

BP to kolejny wróg świata sztuki – wcześniej na celowniku znalazła się m.in rodzina Sacklerów, stojąca za zabójczym Ocycontinem.
08.07.2019

Prawie 80 artystów – w tym między innymi znani czytelnikom „Esquire’a” Anish Kapoor, Antony Gormley i Alison Goldfrapp – podpisało się pod listem otwartym Gary’ego Hume’a, nawołującym do zerwania współpracy między brytyjską National Portrait Gallery i koncernem paliwowym BP, który od 30 lat sponsoruje prestiżową Portrait Award. Sama nagroda przyznawana jest od 40 lat autorom najlepszych portretów, a 35 tysięcy funtów, które otrzymuje zwycięzca, sprawia, że jest to wyróżnienie nie tylko prestiżowe, ale i lukratywne.

5 młodych polskich projektantów, którzy zacierają granicę między sztuką a modą

Klimat jako powód bojkotu

Jakie zarzuty postawili artyści koncernowi? Tego akurat łatwo się domyślić. Jak czytamy w liście: „BP to jeden z największych światowych producentów ropy naftowej i gazu. Mimo wiedzy na temat zmian klimatycznych i reklam, w których BP kładzie nacisk na znaczenie zielonej polityki, firma inwestuje 97% kapitału w eksploatację paliw kopalnych i zaledwie 3% w odnawialne źródła energii”. Hume zwraca uwagę, że relacje na linii galerii sztuki i mecenatu zawsze były płynne, ale ostatnie przykłady pokazują, że instytucje kultury potrafią stawić czoła szkodliwym procederom i korporacjom w większym stopniu niż dotychczas.

Zmiany dotyczą nie tylko paliw

W ostatnich miesiącach artyści coraz częściej bojkotują wątpliwe etycznie współprace z bogatymi mecenasami. Hume w swoim liście powołuje się na dwa przykłady: starszy, czyli zakończenie współpracy z producentem tytoniu John Player 30 lat temu, oraz tegoroczny - głośną sprawę bojkotu rodziny Sacklerów, założycieli firmy Purdue Pharma, odpowiedzialnej za produkcję i dystrybucję Oxycontinu, powszechnie uważanego za jedno ze źródeł kryzysu opioidowego w USA. Wśród największych instytucji, które przestały przyjmować dotację od Sacklerów, obok Tate Modern czy Muzeum Guggenheima znalazła się również National Portrait Gallery.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie