Tesla w kosmosie. Zobacz, jak wyglądał start rakiety Elona Muska
facebook.com/SpaceX/

Moto & Tech

Tesla w kosmosie. Zobacz, jak wyglądał start rakiety Elona Muska

Po wielokrotnie przekładanych datach startu Falcon Heavy odbyła wreszcie pierwszy testowy lot.
07.02.2018

Po siedmiu latach od ogłoszenia pracy nad rakietą Falcon Heavy i po wielu zmianach terminu lotu testowego, o którym słyszeliśmy wielokrotnie od 2013 roku, należąca do Elona Muska firma SpaceX może wreszcie pochwalić się sporym sukcesem. Potężna, 70-metrowa maszyna wyniosła wczoraj Teslę Roadster w orbitę okołoziemską i rozpoczęła mający trwać przez pół roku lot w kierunku Marsa.

 

Powodzeniem skończyło się również sprowadzenie na ziemię 2 z 3 boosterów rakiety. Sama Tesla nie wyląduje jednak na Czerwonej Planecie - zabraniają tego międzynarodowe przepisy. Planowane jest jej pozostawienie w orbicie Marsa, gdzie wg szacunków Muska ma dryfować "jakieś miliard lat". 

 

Starman in Red Roadster

Post udostępniony przez Elon Musk (@elonmusk)



Czy to początek nowego wyścigu kosmicznego i drogi do wysłania załogi na Marsa? Niezależnie od dalszych losów projektu Muska trzeba przyznać, że nasuwające się porównania z Saturnem V (jedyną w historii rakietą, która przewyższa pod względem wielkości Falcona) i czasami programu Apollo dały nam namiastkę czasów, w których - by sparafrazować tezę innego ekscentrycznego miliardera, Petera Thiela - wspólnie fantazjowaliśmy o zdobyciu kosmosu, a nie o najnowszym iPhone'ie. 

Przypomnijmy, że to kolejny wielki sukces Muska w tym roku - wcześniej na pniu wyprzedały się miotacze ognia, przygotowane przez inną jego firmę - Boring Company. Wbrew pozorom nie widzimy tu niekonsekwencji - Musk o eksploatacji kosmosu myśli coraz poważniej, a na to, co może znaleźć w innych galaktykach lepiej być dobrze przygotowanym. 



Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo