Znajdź smartfon, który robi świetne zdjęcia i nie kosztuje fortuny
iStock

Znajdź smartfon, który robi świetne zdjęcia i nie kosztuje fortuny

Przy szukaniu prezentów świątecznych warto pamiętać, że dobre zdjęcia chcą robić wszyscy – niezależnie od wieku.
03.12.2018

Innowacyjne rozwiązania w smartfonach, którymi chwalą się najwięksi producenci sprzętu na świecie, przypominają wyścig zbrojeń. Samsung zaprezentował niedawno pierwszy telefon z elastycznym i trwałym ekranem OLED, wcześniej firma pochwaliła się modelem Galaxy A9 z czterema aparatami, z kolei Huawei swoim Mate 20 Pro podwyższył poprzeczkę, jeśli chodzi o superszybkie procesory mobilne.

Za tym napinaniem muskułów idą koszty - większość nowych flagowców, z urządzeniami Apple’a na czele, stanowią produkty zbyt drogie na przeciętny domowy budżet. Pamiętacie te proste czasy, kiedy telefon wystarczał do wysyłania sms-ów i – o dziwo – dzwonienia? Nowoczesne smartfony zmieniają się w prawdziwe centra danych na nasz temat i przedłużenie ręki, ale czy poza podstawowymi funkcjami, uzupełnionymi o dostęp do Internetu, mocną baterię i niezły aparat, naprawdę potrzebujemy na co dzień aż tak drogich gadżetów?

Postanowiliśmy wybrać kilka robiących świetne zdjęcia smartfonów, za które nie zapłacimy fortuny. Dlaczego akurat to kryterium? Po pierwsze – listopadowe obniżki to świetna okazja do kupienia świątecznego prezentu, a dobry aparat to coś, co łączy pokolenia i ucieszy zarówno przesiadujących na Instagramie millenialsów, jak i tworzących rodzinne albumy rodziców. Po drugie – ciężko przedstawić zestawienie telefonów, które wysyłają lepsze sms-y i mają dostęp do lepszego Internetu niż konkurencja. Moc baterii zostawiamy sobie na kolejne okazje – tym razem artystyczna wrażliwość triumfuje nad pragmatyzmem.

Huawei P9

Cena: od 979 zł

Dobry smartfon to zazwyczaj małe dzieło sztuki designerskiej i prawdziwy, wielofunkcyjny kombajn. W 2016 roku chiński Huawei zdecydował, że stworzenie aparatów w swoich dziełach sztuki powierzy doświadczonym artystom – czyli legendarnej firmie Leica. Podwójny obiektyw, soczewki Leiki i autorska technologia hybrydowej ostrości sprawiły, że nawet zdjęcia robione w słabych warunkach wyglądają wyraziście, a efekt pracy P9 mógłby zaskoczyć nawet profesjonalnych fotografów.

LG G5 SE

Cena: od 1008 zł

LG G5, podobnie jak Huawei P9, zaopatrzony jest w dwa aparaty: mniejszy, o matrycy 8 Mpix, i główny, z matrycą 16-megapikselową. Powiedzmy sobie szczerze – do smartfona można wrzucić już 4 aparaty, więc pewnie kwestią czasu pozostaje moment, w którym cały tylny panel urządzenia będzie pokryty obiektywami. Tylko… po co? W przypadku G5 sens drugiego aparatu tkwi w wyposażeniu go w optykę szerokokątną, o kącie widzenia 135 stopni, umożliwiającą uchwycenie szerszych kadrów niż zazwyczaj. Użytkownicy doceniają też kolorystykę zdjęć oraz możliwość ich edycji już w czasie wykonywania fotografii.

Galaxy S7

Cena: od 1279 zł

Podobnie jak nasze pozostałe propozycje, Galaxy S7 nie jest tylko dobrą alternatywą dla aparatu fotograficznego. Wydajny, elegancki, ze świetnym ekranem – smartfon koreańskiej firmy nawet ponad 2 lata po premierze zasługuje na wszelkie pochwały jako świetny produkt w swojej kategorii. Ale to właśnie aparat zwraca uwagę w przypadku nie-ekspetów- dbałość o detal i wysoka rozpiętość tonalna pozwalają na wykonanie świetnych, pełnych żywych kolorów zdjęć nawet w trudnych warunkach i przy słabym oświetleniu. 

iPhone 6S

Cena: od 1199 zł

Nowy iPhone mógłby trochę nadszarpnąć nasz budżet, ale jeśli nie należymy do wąskiej grupy technologicznych hyperbeastów, spokojnie możemy sięgnąć po tańsze smartfony Apple z ubiegłych lat. Zwłaszcza, że firma przyzwyczaiła swoich użytkowników do bardzo dobrych zdjęć – i do tego, że pod tym względem nie dokonuje rewolucji z modelu na model. Jeśli chcecie obdarować kogoś sprzętem z jabłuszkiem – 6S sprawdzi się równie dobrze, jak nowsze i droższe wersje.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie