Reklama

Tak powinien zadbać o siebie gruboskórny facet

Czas najwyższy pomyśleć o sobie.

Tak powinien zadbać o siebie gruboskórny facet Fot. Istock
Tagi: uroda
Reklama

Natura bywa przewrotna. Choć skóra mężczyzn starzeje się wolniej od skóry kobiet, również ulega podrażnieniom. Nawet jeśli jest grubsza i bardziej odporna. Co więcej, niektórzy panowie z natury mają skórę wrażliwą lub z biegiem lat odczuwają, że ta stała się delikatniejsza. A to już krok od poczucia dyskomfortu, swędzenia, szczypania, zaczerwienienia czy pieczenia. Poza tym wielu mężczyzn często lekceważy temat pielęgnacji skóry, która dość mocno odczuwa każdą aktywność - na dojeździe do pracy począwszy, a na uprawianiu sportu skończywszy. Do tego dochodzi oczywiście golenie. I co wtedy? Wtedy trzeba działać. Najlepiej sięgając po sprawdzone kosmetyki.

 

Do tych zalicza się krem Essential Soothing Moisturiser od marki Eisenberg, zapewniający hipoalergiczną pielęgnację skóry. Błyskawicznie nawilża, chroni, łagodzi oraz zmniejsza podrażnienia wywołane m.in. miejskimi zanieczyszczeniami. Naprawia również uszkodzenia naskórka  powodowane goleniem, zmianą pogody czy intensywnym uprawianiem sportu. Jednym z sekretów kremu jest wyciąg z komórek macierzystych liści maliny, który ma wiele właściwości antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych. Co więcej, formuła Trio-Moléculaire® redukuje także szorstkość skóry oraz wyraźnie opóźnia proces jej starzenia się.

 

 

 

Formułę Essential Soothing Moisturiser dedykowano twarzy i konturom oczu. Można ją stosować zarówno w dzień, jak i w nocy. Nie pozostawia tłustych śladów. Nie zawiera niepotrzebnych perfum i barwników. Niweluje także zaczerwienienia.

 

Czasy, kiedy mężczyźni mogli wybierać kosmetyki jedynie spośród pianek do golenia, skończyły się. Warto o tym pamiętać i korzystać tylko z najlepszych produktów, jak chociażby kremu Essential Soothing Moisturiser, dostępnego w perfumerii Sephora.

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama