Dlaczego świat oszalał na punkcie rzadkich zegarków?
Fot: Starstock

Dlaczego świat oszalał na punkcie rzadkich zegarków?

Paul Newman to bezdyskusyjna ikona stylu, ale 15 milionów dolarów, za które anonimowy nabywca kupił należącego niegdyś do aktora Rolexa, robi wrażenie nawet na wytrawnych licytatorach. John-Michael O’Sullivan sprawdza, dlaczego płacimy dziś za niezwykłe zegarki jeszcze więcej – i jeszcze chętniej.
28.05.2019

Nawet Aurel Bacs sprawiał wrażenie zaskoczonego. Licytacja w październiku 2017 roku w domu aukcyjnym Phillipsa w Nowym Jorku przebiegała spokojnie, ale nagle spokój runął. Tiffany To, obsługująca telefony, przez które klienci składają oferty, wykrzyknęła: „Dziesięć milionów dolarów!”. Bacs przez chwilę nie dowierzał własnym uszom. „Milion?” – zapytał Tiffany. „Dziesięć” – odpowiedziała. „Dziesięć?” „Tak”.

Zajrzyj też do naszej rozmowy z George'em Bamfordem, modyfikującym projekty najsłynniejszych szwajcarskich manufaktur zegarkowych 

Przez zatłoczoną salę przetoczył się szmer, a potem dało się słyszeć aplauz. Oferta, którą przyjęła Tiffany przez telefon, oznaczała, że każda z osób na sali została przelicytowana w walce o jeden z najważniejszych przedmiotów na aukcji. Od tej pory walka o zwycięstwo toczyła się między klientami licytującymi przez telefon. Przypominało to emocjonującą rozgrywkę, ale prowadzący wydarzenie Aurel Bacs, jeden z najbardziej znanych licytatorów na świecie, błyskawicznie opanował emocje i skupił się na swojej pracy. Znowu był sobą, rządził, dyrygował, nadawał tempo aukcji. Licytacja zakończyła się na rekordowej kwocie 15,5 miliona dolarów plus opłaty i podatki. Tyle anonimowy klient zdecydował się zapłacić za zegarek Rolex Daytona, który niegdyś należał do aktora Paula Newmana.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Phillips Watches (@phillipswatches)

Zegarek za wszelką cenę

Tego wieczoru właściciela zmieniło jeszcze kilka niezwykłych zegarków, za które zapłacono łącznie blisko dwadzieścia dziewięć milionów dolarów. To rekordowa suma. Najważniejsza jednak była licytacja Rolexa należącego do Paula Newmana. Żeby zrozumieć skalę tego wydarzenia, trzeba przytoczyć kilka liczb. Dotąd najwięcej, jedenaście milionów dolarów, zapłacono na aukcji za zegarek Patek Philippe ref. 1518 (aukcja z 2011 roku). Do czasu rekordowej licytacji Daytony Newmana, najdroższy wylicytowany na aukcji Rolex kosztował „zaledwie” pięć milionów dolarów (w maju 2017 roku, także w domu aukcyjnym Phillips). Ale takimi prawami rządzi się rynek rzadkich zegarków. Coraz częściej spotkać można na nim ludzi gotowych wydać każde pieniądze, byle tylko zdobyć niecodzienne okazy. Kim jest nabywca rekordowego Rolexa? Tego nie wiadomo. Jego dotychczasowy właściciel, James Cox, przyjaciel Paula Newmana, zobowiązał się przekazać znaczną część zysków z licytacji na rzecz fundacji Nell Newman Foundation, prowadzonej przez córkę aktora. Mimo to w kieszeni zostanie mu sporo pieniędzy. Szokująca jest też skala tej transakcji – w latach 60., gdy wyprodukowano wspomnianego Rolexa, takie modele można było kupić za kilkaset dolarów. Wówczas nie były niczym szczególnym. Dzisiaj rzecz ma się zgoła inaczej. W tym wypadku jednak na wycenę zegarka decydujący wpływ miał fakt, że należał on do Paula Newmana, aktora i ikony stylu XX wieku.

Dziewięćdziesiąt dwa lata temu dwie przecznice od dzisiejszej siedziby firmy aukcyjnej Phillips przy Park Avenue w Nowym Jorku, w budynku należącym do firmy Anderson Galleries, odbyła się pierwsza w historii aukcja zegarków. Clarence Wayland Watson, zamożny przemysłowiec z zachodniej Wirginii, niegdyś senator USA, wystawił na aukcję kolekcję złożoną z trzystu czternastu czasomierzy. Tworzyły ją unikaty, od XVII-wiecznych zegarów, po nowe wówczas produkty Cartiera, Patka Philippe’a czy Bregueta. Aukcja przyniosła kwotę piętnastu tysięcy dolarów (około 200 tysięcy dolarów według dzisiejszej wartości). Najwięcej emocji wzbudziła wówczas sprzedaż zegara z epoki Ludwika XV, wyprodukowanego przez Jeana-Antoine’a Lepine’a – zmienił właściciela za 1050 dolarów. Te kwoty mają niewiele wspólnego ze współczesnymi cenami. Ale aukcja kolekcji Watsona stanowiła początek rozwoju rynku aukcji zegarków. Rósł on stabilnie w ciągu XX wieku, by w ostatnich dekdach znacząco przyspieszyć. W 1976 roku Bregueta sprzedano przez dom aukcyjny Ineichen w Zurychu za 303 600 dolarów. W 1989 roku na aukcji firmy Habsburg i Feldman z Genewy, Patka Philippe’a Calibre 89 wylicytowano za 2,97 miliona dolarów. W 1999 roku zegarek kieszonkowy Patek Philippe Henry Graves Supercomplication zmienił właściciela za kwotę 11 milionów dolarów, a w 2014 roku ten sam egzemplarz, wystawiony na aukcję przez szejka Sauda bin Mohammeda Al-Thaniego wylicytowano na aukcji w Sotheby’s za 24 miliony dolarów.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Phillips Watches (@phillipswatches)

„To nie fizyka kwantowa” – tłumaczy Aurel Bacs, Szwajcar, który w świecie aukcji zegarków jest niemal wyrocznią. Karierę zaczynał w domu aukcyjnym Sotheby’s. Dzisiaj jest jedną z najważniejszych osób w elitarnym świecie aukcji zegarkowych. To właśnie jemu powierza się prowadzenie najbardziej prestiżowych licytacji. Aurel, w branży obecny od lat, ma na jej temat mnóstwo spostrzeżeń. „Dla mnie to stopniowa zmiana, choć być może w ostatnich kilku latach rzeczywiście miało miejsce kilka zaskakujących wydarzeń. Zawsze jednak porównuję aukcje zegarków do rynku sztuki. Przez stulecia dominowali na nim władcy i bankierzy, Medyceusze i Rotszyldowie. W XX wieku sztukę zaczęli kupować ci, którzy mieli pieniądze, przestała być prywatną własnością możnowładców. Od trzech dekad kolekcjonowanie dzieł sztuki, samochodów, win czy zegarków podbiło i zmieniło świat”. „Nie spodziewaliśmy się tego, jak dynamicznie będzie rozwijał się rynek – mówi John Reardon, który w domu aukcyjnym Christie’s odpowiada za segment zegarków. – To po prostu eksplozja, która odbywa się na naszych oczach”.

Cały artykuł znajdziesz w najnowszym wydaniu „Big Black Booka”

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie