Reklama

El Celler De Can Rocca – najlepsza restauracja świata

Choć za najbardziej prestiżowe wyróżnienie w świecie kulinarnym uznaje się gwiazdki Michelin, warto zwrócić uwagę także na ceniony przez ekspertów ranking „World's 50 Best Restaurants”.

El Celler De Can Rocca – najlepsza restauracja świata
Reklama

Oczywiście za francuskim wyróżnieniem przemawia historia: przewodnik obchodzi w tym roku 115. rocznicę pierwszej edycji, z kolei same gwiazdki (początkowo jedną), wprowadzono osiemdziesiąt dziewięć lat temu. Konkurencja – brytyjski miesięcznik „Restaurant” – ukazuje się od 2002 roku, a publikowany przez nich ranking, zaprezentowano dotąd czternaście razy. Smaczku rywalizacji dodaje historycznie uzasadniona, wzajemna niechęć obu krajów, czyniąc sferę krytyki kulinarnej kolejnym polem rywalizacji.

Każda z klasyfikacji tworzona jest przez ekspertów, nie ma co do tego wątpliwości. Jednak sposób oceniania poszczególnych restauracji zdecydowanie przemawia za „World's 50 Best Restaurants”. Podczas gdy do przyznania gwiazdki Michelin, wystarczy w gruncie rzeczy pozytywna opinia trzech krytyków (pierwszy, incognito, wydaje ocenę, natomiast dwaj kolejni niezależnie weryfikują jego orzeczenie), w przypadku rankingu miesięcznika „Restaurant” dokonywana jest analiza porównawcza. Udział w badaniu opinii biorą restauratorzy, szefowie kuchni, krytycy kulinarni oraz amatorzy-entuzjaści z całego świata – w sumie 936 osób. Każda podaje siedem (ich zdaniem najlepszych) lokali, odwiedzonych nie dalej, niż półtora roku temu.

Oczywiście Francuzi często poddają w wątpliwości rzetelność konkurencyjnego rankingu, jednak sami krytykowani są za stronniczość i faworyzowanie rodzimej kuchni (widać to zwłaszcza w ilości wyróżnień, jakie trafiają do krajowych restauracji). Trzeba jednak zauważyć, że wśród pięciu dotychczasowych triumfatorów „World's 50 Best Restaurants”, wszyscy odznaczeni byli gwiazdkami Michelin: katalońska elBulli (pierwszy zwycięzca, który otrzymał tytuł pięć razy) posiada trzy gwiazdki, podobnie jak oddalona od niej o kilkadziesiąt kilometrów El Celler De Can Rocca, kalifornijska The French Laundry (każda z nich wygrywała dwukrotnie) czy angielska The Fat Duck (zwycięstwo w 2005). Triumfator pozostałych czterech edycji, duńska Noma, posiada dwie gwiazdki Michelin.

Tegoroczny zwycięzca – El Celler De Can Rocca – bez wątpienia należy do światowej czołówki. W trakcie ostatnich pięciu edycji „World's 50 Best Restaurants” restauracja z Girony trzykrotnie znalazła się na miejscu drugim (2011, 2012, 2014) oraz dwukrotnie na pierwszym (2013, 2015). Sukces zawdzięcza kreatywnemu podejściu do tradycyjnej kuchni katalońskiej, niezwykłym sposobom ich serwowania oraz szerokiej palecie win (ponad 60 000 butelek). Za wszystkim stoi trzech braci: najstarszy, Joan jest szefem kuchni, młodszy Josep jest sommelierem, natomiast najmłodszy, Jordi, odpowiada za desery. W rodzinnej atmosferze najwyraźniej praca układa się lepiej.

Popisowe danie, które zapewniło braciom Roca i Fontané sukces, to makrela z piklami i ikrą ryby mugilowatej. Niestety, by by móc spróbować tego specjału, należy uzbroić się w sporą dozę cierpliwości, gdyż okres oczekiwania na stolik to ponad jedenaście miesięcy.

Reklama

Polecane wideo

Polecamy również

Reklama

Inne artykuły

Reklama