Ile kosztuje doba hotelowa Obamy?

Życie

Ile kosztuje doba hotelowa Obamy?

Niełatwo wybrać miejsce do pracy, jeśli ostatnie 8 lat spędziłeś w Białym Domu, ale Barack Obama znalazł rozwiązanie.
23.08.2017



Bycie prezydentem to wymagająca ścieżka kariery, ale bycie byłym prezydentem to wyzwanie karkołomne. Nawet jeśli podejdziemy do tego od prozaicznej, finansowej strony – głowa państwa w Polsce na emeryturze może liczyć na 75% prezydenckiego uposażenia, czyli mniej niż 10 tys. zł miesięcznie. Wejdźcie na profil Lecha Wałęsy na Facebooku - przy takiej stawce były prezydent dostaje zapewne ok. ćwierć grosza za każdą uściśniętą dłoń. 

Opublikowany przez Lech Wałęsa na 10 maja 2017

Teoretycznie w Stanach Zjednoczonych wcale nie jest lepiej. Pół biedy, gdy nazywasz się Bush lub Clinton – będąc byłym prezydentem możesz mieć pewność, że ktoś z twojej rodziny jest nim w tej chwili, albo przynajmniej kandyduje. Barack Obama swoje poprezydenckie imperium musi budować niemal od zera.

"Started from the bottom, now we're here", chciałoby się powiedzieć po obejrzeniu tych zdjęć: 

"We had an amazing honeymoon at The Brando. The accommodations are literally breathtaking and beautiful and all set right on the beach with privacy." ~ TripAdvisor www.thebrando.com

Opublikowany przez The Brando na 22 czerwca 2017

The Brando, gdzie Obama pracuje nad wspomnieniami z czasów prezydentury, to luksusowy hotel na wyspie Tetiaroa, w której Marlon Brando zakochał się w czasie kręcenia „Buntu na Bounty” w 1960 roku i która była własnością aktora aż do śmierci w 2004 roku. Doba hotelowa w tym przybytku kosztuje, bagatela, 9 000 dolarów.

Strolling the long stretches of beaches of Tetiaroa is one of our favorite ways to start the day! www.thebrando.com

Opublikowany przez The Brando na 14 czerwca 2017

Tymczasem Obama otrzymuje 200 000 dolarów emerytury rocznie. Z pieniędzy z budżetu mógłby na wyspie Marlona Brando pomieszkać trochę ponad 3 tygodnie. Na szczęście kontrakt na książkę dla Penguin Random House opiewa na kwotę 65 milionów dolarów. Tak, obliczyliśmy – nawet gdyby prezydent zdecydował się szlifować swoje wspomnienia niczym Marcel Proust i nie tracić czasu na inne zajęcia, w The Brando mógłby mieszkać do 2036 roku, kiedy skończy 75 lat. Wierzymy, że i później nie będzie narzekał na problemy z płynnością finansową. 

Opublikowany przez Barack Obama na 5 marca 2012

Komentarze

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo