Grafit z rdzenia reaktora RBMK wystawiony na eBayu
Kadr z serialu/ HBO

Grafit z rdzenia reaktora RBMK wystawiony na eBayu

Uspokajamy fanów "Czarnobyla" - przy tym bloku będziecie mogli przebywać dłużej niż 90 sekund. Tylko po co?
03.06.2019

Aukcje wykorzystujące nagły wzrost zainteresowania celebrytami czy popkulturowymi wydarzeniami to nie nowość. Przykładem może być kwietniowa sprzedaż… trawy z Coachelli, gdzie Kanye West zaprezentował swoją tajemniczą muzyczną mszę – Sunday Service. Jeśli zgodnie z plotkami West przymierza się do stworzenia własnego kościoła, to sprzedaż tej „relikwii” nie powinna dziwić – zwłaszcza, że wcześniej nie brakowało chętnych na kupienie włosów Justina Biebera, gumy do żucia Britney Spears, tosta Justina Timberlake’a czy zębów Johna Lennona. Jednak popularność miniserialu „Czarnobyl” zaowocowała aukcją, która zaskoczy nawet wytrwałych poszukiwaczy ebayowych kuriozów.

4 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o reżyserze „Czarnobyla”

Złowieszczy znak

Za jedyne 2800 dolarów (czyli niewiele ponad 10 tys. złotych) możecie już teraz nabyć grafit z radzieckiej elektrowni atomowej. Jeśli widzieliście już 4 odcinek „Czarnobyla” to wiecie, że nie jest to zwykły suwenir. Po wybuchu reaktora RBMK-1000, zbudowanego z ponad 1500 podobnych bloków, rozżarzony grafit stał się pierwszym złowieszczym sygnałem o powadze sytuacji. Żeby umożliwić zalanie reaktora betonem, grafit należało usunąć z dachu budynku – co przekraczało możliwości ówczesnej techniki. Dlatego to zadanie powierzono „biorobotom” – czyli ludziom, którzy podejmując się misji ryzykowali życie, a w najbardziej napromieniowanych miejscach mogli przebywać jedynie 90 sekund.

Tanatoturystyka ma się dobrze

Na szczęście nabywca wystawionego na aukcji, 12,5 kilogramowego bloku nie będzie musiał obawiać się śmierci w męczarniach – grafit pochodzi z laboratorium i nie był wykorzystany w rdzeniu czarnobylskiej elektrowni. Co nie zmienia faktu, że sens tego zakupu wydaje się wątpliwy. Sama aukcja pokazuje, że Czarnobyl  zmienił się nie tylko w mekkę tanatoturystyki – teraz o pamiątki z miejsca tragedii można powalczyć nie wychodząc z domu.  A znakomity serial HBO na pewno nie zmniejszy zainteresowania takimi przedmiotami.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie