Tłumy w Czarnobylu. Influencerzy z Instagrama szturmują miejsce katastrofy
Instagram/@ben_goldsborough

Tłumy w Czarnobylu. Influencerzy z Instagrama szturmują miejsce katastrofy

Po sukcesie serialu HBO liczba turystów skoczyła o 40%.
12.06.2019

Nie da się ukryć, że filmy i seriale napędzają turystykę w regionach, w których powstają zdjęcia do danej produkcji. Po „Władcy pierścieni” Nowa Zelandia stała się jednym z najbardziej pożądanych celów podróżników z całego świata, na popularności „Gry o tron” zyskał chorwacki Dubrovnik, a szkocki region Highlands przyciągnął zwiedzających dzięki „roli” w „Outlanderze”. Jednak zgodnie z tym, co przewidywaliśmy przy okazji sprzedaży grafitu z reaktora RBMK na Ebayu, taka reklama ma też mroczną stronę i przyciąga ludzi w miejsca dalekie od sielanki.

Męska rzecz: wizyta w Czarnobylu 

Tłumy jak na festiwalu

Wg informacji agencji Reuters niektóre z biur podróży, oferujących wizytę w Czarnobylu, odnotowały nawet 40% wzrostu rezerwacji w stosunku do wyników z 2018 roku. Wiąże się to  z sukcesem serialu HBO, który tydzień po zakończeniu ciągle wzbudza zainteresowanie widzów i recenzentów, ale też naukowców, dyskutujących o historycznej prawdzie i serialowych nieścisłościach czy wpływie produkcji na debatę o energii atomowej. Oczywiście z tego boomu skorzystali też wszechobecni influencerzy z Instagrama – niżej zobaczycie tylko kilka zdjęć wykonanych przez nich w miejscu katastrofy. Ciekawe, czy czekają nas pierwsze reklamy nakręcone w Prypeci? A może festiwal?

Indyjski opowiednik

Nekroturystyczny boom nie odstrasza jednak tych, którzy chcieliby doprowadzić do powstania seriali podobnych do „Czarnobyla” i poświęconych tragediom, które wciąż jeszcze nie przedostały się do masowej świadomości, takich jak wyciek toksycznego gazu z fabryki w Bhopalu w Indiach w 1984 roku. Najtragiczniejsza w historii awaria przemysłowa doprowadziła do natychmiastowej śmierci 3 tysiące osób, a wg szacunków Greenpeace łączna liczba ofiar przekroczyła 20 tysięcy. O zainteresowanie filmowców tym wydarzeniem apelował w ostatnich dniach m.in. Anurag Kashyap, twórca „Sacred Games”, ubiegłorocznego przeboju Netfliksa wyprodukowanego w Indiach.

Polecane wideo

Komentarze

Polecane dla Ciebie